Pożar hali w Obornikach. Wicewojewoda: nie ma zagrożenia dla mieszkańców i środowiska
Pożar hali produkcyjnej na terenie ocynkowni w Obornikach nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców ani środowiska – zapewniła w środę wieczorem wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc. Ogień wybuchł po południu na terenie zakładu o podwyższonym ryzyku. Strażacy zgłoszenie o pożarze dostali około godz. 14.15. Jak poinformował rzecznik wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz, ogniem objęta była hala o powierzchni około 5 tys. metrów kwadratowych. Na miejscu pracowały zastępy PSP i OSP z kilku powiatów, a także specjalistyczna grupa chemiczna. W szczytowym momencie akcji z pożarem walczyło około 60 zastępów straży pożarnej, czyli blisko 250 strażaków. Pożar został opanowany około godz. 17.30. Strażacy nadal dogaszają pogorzelisko i pilnują terenu zakładu. Jak przekazał rzecznik PSP, działania mogą potrwać przez całą noc.
"To, co dzisiaj ustaliliśmy, to że ten pożar nie zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, mieszkańców Wielkopolski"
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Pożar wybuchł jednak na terenie zakładu, gdzie znajdują się m.in. substancje chemiczne używane w ocynkowni. Istniało też ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie hale i pobliski teren leśny. Wieczorem na miejsce przyjechała wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc. Podkreśliła, że służby sprawdziły sytuację związaną z niebezpiecznymi odpadami znajdującymi się na terenie zakładu. – To, co dzisiaj ustaliliśmy, to że ten pożar nie zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, mieszkańców Wielkopolski, ale nie zagraża również środowisku – powiedziała.
Właściciel zakładu został zobowiązany do usunięcia niebezpiecznych odpadów
Dodała, że właściciel zakładu został zobowiązany do usunięcia niebezpiecznych odpadów. Chodzi m.in. o kwasy znajdujące się na terenie ocynkowni. Jak zaznaczyła wicewojewoda, substancje są obecnie zabezpieczone w odstojnikach i nie przedostały się do Warty. Przedstawiciele WIOŚ i Wód Polskich przekazali właścicielowi ustną decyzję o rozpoczęciu działań zabezpieczających. Formalna decyzja ma zostać wydana w czwartek. Służby podkreślają, że istnieje ryzyko skażenia rzeki, dlatego działania mają zostać podjęte jak najszybciej. W związku z pożarem do mieszkańców powiatu obornickiego, poznańskiego i Poznania wysłano alert RCB. Ostrzegano w nim przed dużym zadymieniem i zalecono zamknięcie okien oraz pozostanie w domach. Wieczorem wysłano kolejny alert dotyczący możliwego skażenia rzeki Warty. Mieszkańców poproszono o ograniczenie aktywności w rejonie rzeki.