Mieszkańcy winią Trzaskowskiego

Miały być nowe mieszkania. Przed odbiorem czynsz gigantycznie zdrożał

2023-05-31 5:20

Mieszkańcy bemowskich TBS-ów domagają się od prezydenta Warszawy obniżenia czynszu, który różni się od stawek zapewnianych przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego przed podpisaniem umowy partycypacji. Czynsz mieszkań wzrósł, jak podkreślają, o 40 procent. Jest to ogromny cios w domowe budżety mieszkańców.

Podwyżka czynszu w TBS-ach na Bemowie 

Mieszkańcy trzech budynków przy ul. Pełczyńskiego oburzyli się po ustaleniu w nowej inwestycji TBS Warszawa Północ czynszu w maksymalnej stawce – 34,73 zł za metr kwadratowy. To 10 zł więcej niż wynikało z zapowiedzi spółki. - Mieszkańcy wpłacili partycypację w maksymalnej wysokości, muszą urządzić swoje mieszkania, a na koniec okazuje się, że muszą ponosić koszty polityki kredytowej dużej miejskiej spółki. Władze Warszawy powinny zadbać o to, by mieszkania społeczne służyły na bezpieczny, długoterminowy najem, a nie stawały się źródłem problemów finansowych. W ten sposób podważają zaufanie do samej idei TBS – skomentowała radna Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska.

Mieszkańcy winią prezydenta Trzaskowskiego

Mieszkańcy przedstawili żądania wobec prezydenta Rafała Trzaskowskiego. - Domagamy się wprowadzenia przez ratusz pilnych działań naprawczych w celu obniżenia czynszów o minimum 10 zł z metra, czyli do poziomu jak w innych budynkach TBS w Warszawie – stwierdziła Daria Sikorska, mieszkanka TBS przy Pełczyńskiego.

40-procentowa podwyżka

Protestujący włożyli w nowe mieszkania oszczędności swojego życia, pokryli jedną trzecią kosztu ich budowy. - Zrobiliśmy to w zamian za stabilny i bezpieczny najem na lata. Po dwóch latach czekania, tuż przed odbiorem kluczy, prezydent Trzaskowski ustalił nam czynsz o połowę wyższy niż w innych warszawskich TBS-ach. To o 40 procent więcej niż nam zapowiadano – zaznaczył Piotr Szenajch, przyszły mieszkaniec bloku przy Pełczyńskiego.

Nie ma pozytywnej odpowiedzi

Przedstawiciele TBS w odpowiedzi na pytania „Super Expressu” przekazali, że stawka czynszów została ustalona zgodnie z odpowiednią ustawą, a mieszkańcy mają pełny dostęp do dokumentacji, możliwość spotkań z przedstawicielami spółki i wysyłania pism do nich w tej sprawie. - Miasto w piśmie skierowanym do Ministerstwa Rozwoju i Technologii przedstawiło problem dotyczący czynszów, jednocześnie proponując rozważenie możliwości zastosowania stałego oprocentowania dla kredytów finansowanych w ramach programu Społecznego Budownictwa Czynszowego. Nie otrzymaliśmy niestety pozytywnej odpowiedzi w tej sprawie – przekazała Marzena Branicka, przedstawicielka TBS.

Miały być nowe mieszkania. Przed odbiorem rażąco podwyższyli im czynsz
Sonda
Masz swoje mieszkanie czy wynajmujesz?