Motocyklista chciał wyprzedzić dwa auta. Uderzył w trzecie. Zginął

Ten jeden manewr miał zaoszczędzić kilka cennych sekund. Niestety okazał się ostatnią decyzją, jaką 47-latek podjął w swoim życiu. Uderzenia ze skręcającym Oplem motocyklista nie przeżył. Służby zamknęły ważną drogę w Łomiankach. Na miejscu pracuje prokurator.

Stołeczna policja zgłoszenie o śmiertelnej w skutkach kolizji otrzymała o godz. 15.53. Wynikało z niego, że 47-letni motocyklista, jadący Suzuki, zderzył się z skręcającym Oplem. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz pogotowie ratunkowe. Niestety mężczyzna zginął na miejscu. Do tej tragedii doszło na ul. Warszawskiej.

Jak ustalił „Super Express”, motocyklista bezpośrednio przed kolizją próbował wyprzedzić dwa samochody.

Przeczytaj także: Tragedia na Wybrzeżu Szczecińskim. Młody motocyklista nie żyje

- Pojazdy skręcały w prawo, w ul. Armii Poznań. 47-latek zdecydował się je wyminąć. W tym samym momencie ze wspomnianej drogi wyjeżdżał Opel. Chciał włączyć się do ruchu na ul. Warszawskiej. Wtedy motocykl Suzuki zderzył się z samochodem - informuje w rozmowie z  „SE” mł. asp. Paweł Chmura, z biura prasowego KSP.

Oplem kierował 47-letni obywatel Ukrainy. Kierowca był trzeźwy oraz posiadał uprawnienia.

Na miejscu pracuje prokurator. Całe skrzyżowanie będzie zablokowane jeszcze przez kilka godzin.

Przeczytaj także: Pożar na Wale Miedzeszyńskim. Dziesiątki strażaków w akcji

ATAKI NOŻEM W SZKOŁACH. JANUSZ KORWIN-MIKKE RADZI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI