- W czwartkowy poranek na terenie Warszawy spłonął pojazd komunikacji miejskiej. Z relacji gapiów wynika, że tragedię poprzedził głośny huk.
- Kierowca wyprowadził pasażerów na zewnątrz, nikt nie ucierpiał.
- Zdarzenie wywołało utrudnienia. Policja bada okoliczności incydentu.
Pożar autobusu na warszawskim Wawrze
W czwartkowy poranek (16 kwietnia) na terenie dzielnicy Wawer doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Na zbiegu ulic Kadetów oraz Poprawnej nagle zapalił się pojazd należący do komunikacji miejskiej. Chociaż całe zdarzenie wyglądało groźnie, funkcjonariusze potwierdzają, że nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Niemal natychmiast na miejsce zadysponowano strażaków i inne ekipy ratunkowe. Służby opanowały żywioł, a następnie zajęły się dogaszaniem zniszczonego wraku. Ze względu na potężne uszkodzenia pojazdu, działania te przeciągnęły się w czasie.
Wybuch przed pożarem autobusu. Relacja świadków
Piotr Durys, reporter Radia Eska, przekazał ustalenia z miejsca zdarzenia. Okazuje się, że osoby przyglądające się tej sytuacji zapamiętały wybuch przed pojawieniem się płomieni. W rozmowie z mediami jedna z kobiet mieszkających w pobliżu powiedziała:
„Jak zobaczyłam przez okno płonący autobus, to był przerażający widok. Całe szczęście, że już nikogo w tym autobusie nie było”
Pasażerowie autobusu ewakuowani
Decydującą rolę w tej sytuacji odegrał kierowca prowadzący autobusu. Mężczyzna zachował zimną krew, zatrzymał wóz i zarządził ewakuację wszystkich podróżnych.
„W momencie, kiedy kierowca zorientował się, że dzieje się coś niepokojącego z tyłu autobusu, zatrzymał pojazd. Doszło do ewakuacji wszystkich pasażerów i z naszych informacji do tego momentu nie wynika, aby komukolwiek stało się cokolwiek złego” - przekazała podinspektor Joanna Węgrzyniak.
Utrudnienia w ruchu i śledztwo
Spalony autobus linii 213 jechał w stronę Gocławia. Ruch w rejonie ronda na skrzyżowaniu jest częściowo utrudniony. Służby przygotowują się teraz do bezpiecznego usunięcia wraku z drogi. Trwa też ustalanie przyczyn pożaru. Na razie nie wiadomo, co było jego powodem. Brana jest pod uwagę m.in. awaria techniczna autobusu.
Źródło: Radio Eska