Spis treści
Karetka pogotowia wjechała w lexusa w miejscowości Wiśniew
Do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu uprzywilejowanego doszło w sobotę, 30 maja, chwilę przed godziną 19:30 w miejscowości Wiśniew. Sytuacja miała miejsce na ruchliwym skrzyżowaniu wyposażonym w sygnalizację świetlną, leżącym na trasie łączącej Siedlce i Radzyń Podlaski.
Ze wstępnych informacji zebranych przez policjantów wynika, że ambulans należący do stacji Meditrans Siedlce wiózł do szpitala pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Karetka jechała jako pojazd uprzywilejowany, miała włączone sygnały świetlne oraz dźwiękowe.
Załoga pogotowia, zmierzając w stronę szpitala w Siedlcach, wjechała na skrzyżowanie dróg, pomimo nadawanego czerwonego sygnału. Dla pojazdów uprzywilejowanych taki manewr jest zgodny z prawem, jeśli kierujący zachowa wyjątkową ostrożność i używa odpowiednich sygnałów.
W tym samym momencie z poprzecznej ulicy na skrzyżowanie wyjechał osobowy lexus. Jego kierowca miał zielone światło i, jak później wyjaśniał mundurowym, nie zauważył zbliżającego się pojazdu ratunkowego ani nie słyszał syren.
Ambulans uderzył w boczna część samochodu osobowego, wypadł z toru jazdy, zjechał na pobocze i roztrzaskał się o ogrodzenie przyległej posesji. Oba auta uległy znacznym zniszczeniom.
Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano kolejne zastępy służb – straż pożarną, policję i ratowników medycznych. Służby medyczne udzieliły pomocy poszkodowanym, a funkcjonariusze zabezpieczyli obszar i zaczęli badać okoliczności wypadku.
Trzech rannych po zderzeniu karetki w Wiśniewie
Wskutek zderzenia obrażenia odniosły trzy osoby. W gronie poszkodowanych znalazł się pacjent transportowany ambulansem, który wcześniej wymagał pomocy z uwagi na zawał serca. Rany odniósł także jeden z ratowników medycznych oraz pasażer podróżujący lexusem. Wszyscy wymagający hospitalizacji zostali bezzwłocznie przewiezieni do placówek medycznych.
Co ważne, kierowcy biorący udział w wypadku nie odnieśli poważnych obrażeń. Ich stan zdrowia pozwolił na to, aby policjanci mogli ich wstępnie przesłuchać na miejscu zdarzenia.
Obecnie trwają szczegółowe analizy przyczyn i przebiegu zdarzenia prowadzone przez policję. Śledczy będą sprawdzać m.in. z jaką prędkością poruszały się pojazdy, jak działała sygnalizacja świetlna w momencie zderzenia i czy kierowca lexusa faktycznie nie miał szans na zauważenie nadjeżdżającej karetki.
Wszystkie wątpliwości dotyczące tego wypadku mają zostać rozwiane podczas toczącego się postępowania.