- Polacy śmieją się z absurdów miast, tworząc memy i żarty o ich specyfice.
- Radom, Warszawa, Bydgoszcz i Sosnowiec to miejsca, które stały się bohaterami internetowych docinek.
- Od mikroapartamentów 2 mkw w warszawskich piwnicach po "dziurę pod Toruniem" - każde miasto ma swoje unikalne żarty.
Z tych miast śmieją się Polacy
Polacy mają niezwykłe poczucie humoru i wyjątkowe oko do absurdów, a niektóre miasta w kraju same proszą się o żarty. Radom, Warszawa, Bydgoszcz i Sosnowiec od lat królują w internecie, stając się bohaterami memów, komentarzy i dowcipów, które krążą po sieci. Radom zyskał miano miasta, które „istnieje, ale tylko w teorii”, a jego lotnisko lata temu stało się symbolem absurdów - terminal imponujący, a samolotów jak na lekarstwo. Internauci żartują, że GPS w Radomiu codziennie prosi o kawę, zanim wyruszy dalej. Nie można też zapomnieć o "chytrej babie" z Radomia.
Warszawa, stolica kraju, również nie ma taryfy ulgowej. Miasto słynie z korków, wiecznych remontów i absurdów budowlanych (np. "najdroższa toaleta w Polsce), które stały się legendą w internecie. Kierowcy z Warszawy mają niechlubną renomę. Potrafią wcisnąć się w każdą lukę, wymusić pierwszeństwo w najdziwniejszych miejscach i prowadzić tak, że zdają się uczestniczyć w ekstremalnym sporcie miejskim - dla nich kodeks ruchu drogowego to tylko zbiór luźnych wskazówek. Memy o warszawskich słoikach, wiecznych przestojach i nagłych remontach przyciągają tysiące kliknięć.
Bydgoszcz natomiast w żartach internetowych uchodzi za miejsce, w którym GPS się gubi, a turysta nigdy nie wie, dokąd dokładnie zmierza. Miasto w sieci funkcjonuje głównie jako punkt docinek w porównaniach z Toruniem ("Bydgoszcz? Ta dziura pod Toruniem?"), a memy o „niczego nie wartych wycieczkach” stały się klasyką. Humorystyczne zestawienia pokazują Bydgoszcz jako miejsce, w którym nawet przypadkowy spacer może zamienić się w komedię, a mieszkańcy nauczyli się śmiać razem z internetem - w 2022 roku wystawa z memami o Bydgoszczy ozdobiła miasto.
Sosnowiec to kolejny klasyk polskich żartów miejskich. W sieci uchodzi za miasto, z którego najlepiej uciec - najlepiej przez "przejście graniczne z Katowicami".
Polecany artykuł: