Pasażerowie uwięzieni w środku. Pociąg metra nagle stanął. „Zerwali zabezpieczenie drzwi”

2026-02-16 10:49

Nocny rajd zamaskowanych wandali sparaliżował metro w Warszawie! Sceny niczym z sensacyjnego filmu rozegrały się w nocy z piątku na sobotę (z 13 na 14 lutego) na stacji Stokłosy. Grupa mężczyzn w białych kombinezonach wtargnęła na peron i w kilkadziesiąt sekund zdewastowała pociąg jadący w kierunku Kabat. Wszystko działo się na oczach pasażerów uwięzionych w wagonach, którzy mogli jedynie bezradnie obserwować błyskawiczną akcję.

Grafficiarze ponownie zaatakowali. Zniszczyli pociąg metra w Warszawie

i

Autor: Варшава здесь/ Facebook

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, około godziny 1:40. Gdy ostatnie składy rozwoziły warszawiaków do domów. Spokojna podróż nagle zamieniła się w chaos.

Z nagrań udostępnionych w sieci wynika, że kilkunastu zamaskowanych mężczyzn przeprowadziło skoordynowany szturm na stojący przy peronie pociąg.

Przebieg ataku na pociąg metra

Najpierw zablokowali drzwi, uniemożliwiając odjazd, a następnie rozpoczęli malowanie wagonów farbami w sprayu. W powietrzu pojawiły się kłęby oparów, które momentalnie wypełniły peron. W tle rozbrzmiewał komunikat: „Pociąg zakończył bieg. Prosimy o opuszczenie pociągu”. Po zakończeniu akcji wandale błyskawicznie uciekli.

Nagranie ze zdarzenia pojawiło się w sieci i szybko obiegło media społecznościowe, choć niedługo później zniknęło z platformy X. Film ukazywał moment zatrzymania pociągu oraz zamaskowane osoby malujące ściany i okna.

Metro Warszawskie potwierdziło incydent i skalę zniszczeń.

Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia na pierwszej linii metra na stacji Stokłosy. O godzinie 1:36 siedmiu zamaskowanych mężczyzn pomalowało dwa wagony pociągu jadącego w kierunku Kabat. Mężczyźni najpierw zerwali zabezpieczenie drzwi, czym uniemożliwili odjazd pociągu, następnie pomalowali skład, po czym uciekli − opisał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Maciej Czerski z biura prasowego Metra Warszawskiego.

Policja szuka sprawców wandalizmu w metrze

Pomalowany skład został wycofany z ruchu i przewieziony do bazy na Kabatach. − Aktualnie szacujemy straty, chodzi o mycie pociągu oraz wycofanie go z rozkładu − dodał przedstawiciel metra.

Sprawą zajmuje się policja, która analizuje monitoring i próbuje ustalić tożsamość sprawców nocnego rajdu.

Sonda
Jechałeś/-aś kiedyś metrem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki