- Moje piersi ważą prawie 6 kilogramów, przeszkadzają mi, ale przecież nie mogę ich odciąć na czas walki - żali się. Amerykanka stoczyła do tej pory dwa pojedynki (oba wygrała), ale ma problemy ze znalezieniem rywalek. Górna granica wagowa damskiego MMA wynosi bowiem 65,7 kg (kategoria piórkowa) i Russillo musi szukać rywalek, które godzą się na spotkanie z nią w umownym limicie 70,3 kg. Dwie się zgodziły, trzecia - już nie.
Russillo zapowiada, że zrzuci wagę do 65,7 kg. Ale jak chce to zrobić? Jeśli kosztem biustu, to byłoby szkoda.