Córka Przemysława Salety potrzebuje pomocy. Bokser postanowił wszystko wyznać

2021-09-21 5:50
Córka Salety czeka na trzeci przeszczep
Autor: KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzień Dobry TVN/East News Córka Salety czeka na trzeci przeszczep

Przemysław Saleta (53 l.), kick-boxer i bokser wagi ciężkiej 14 lat temu oddał swoją nerkę chorej na niewydolność nerek córce Nicole (27 l.). Ten piękny dar pozwolił dziewczynie na normalne funkcjonowanie przez kolejnych siedem lat. Sportowiec od lat wspiera promującą transplantologię akcję "Bieg po nowe życie", którego kolejna edycja odbyła się w sobotę w Wilanowie. Wspomina, że kiedy w grę wchodziło zdrowie jego córki nie wahał się ani chwili.

Przemysław Saleta  5 grudnia 2007 w warszawskim szpitalu przy ulicy Lindleya przeszedł operację usunięcia nerki. Nerka została przeszczepiona jego córce Nicole, która od kilku lat poddawana była dializom.  Utytułowany sportowiec 11 grudnia tego samego roku przeżył chwilę grozy, ponieważ na  skutek powikłań po zabiegu wystąpiła u niego niewydolność oddechowa i krwotok wewnętrzny. Konieczna była operacja. Jednym z podejrzeń była zatorowość płucna. Prawdopodobną przyczyną problemów była uogólniona reakcja organizmu na powstały stan zapalny, zwany sepsą. Na szczęście dwa dni później wybudzono go już ze śpiączki farmakologicznej, a za tydzień mógł już opuścić szpital. Mimo wszystko sportowiec nigdy nie żałował, że poświęcił się dla córki. Dziś czuje się doskonale, a Nicole dzięki jego nerce mogła normalnie funkcjonować przez ponad siedem lat. Dializy dla dziecka, którym wtedy była to koszmar. Dzięki bohaterstwu ojca zyskała komfort życia na długi czas. 

- Nie ma reguły, ile nasz narząd będzie służył drugiej osobie. Nice moja nerka wystarczyła na ponad siedem lat. Naprawdę każdy dzień jej normalnego życia był tego wart. Nie żałuję i nie żałowałem tej decyzji nawet przez sekundę. Ten przeszczep zdjął ciężar nie tylko z mojej córki, ale też z całej rodziny, bo choroba dziecka dotyka naprawdę wszystkich - podkreśla Saleta w rozmowie z „Super Expressem”.

Obecnie Nicole Saleta, która jest już dorosłą kobietą czeka na trzecią nerkę. - Drugi przeszczep się nie przyjął. Ta nerka funkcjonowała dwa czy trzy miesiące. Tak też się czasem zdarza. Teraz musi wykonać szereg badań i będzie czekać na trzeci. Nica w tym wszystkim jest mega dzielna. Borykamy się z tymi problemami od 2006 roku, czyli 15 lat i ani razu nie słyszałem z jej ust ani jednego słowa skargi. Choroba nauczyła ją pokory, a częste pobyty w szpitalu zwróciły jej uwagę, że ludzie mają jeszcze gorzej - mówi sportowiec.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE