Grabowski wyłożył karty na stół. Powiedział, co myśli o polskim kinie

Andrzej Grabowski od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Ma na koncie dziesiątki ról, a jego doświadczenie pozwala mu z dystansem patrzeć na rodzime kino. W rozmowie z "Super Expressem" opowiedział, jakie produkcje szczególnie ceni i dlaczego wzruszenie powinno iść w parze ze śmiechem. Aktor wspomniał również o filmie swojej córki Zuzanny Grabowskiej, który zrobił na nim ogromne wrażenie.

Andrzej Grabowski o kinie, które porusza do głębi. Zaskakujące wyznanie aktora

Andrzej Grabowski nie ukrywa, że lubi kino, które zostaje w człowieku na dłużej. Nie chodzi mu wyłącznie o widowiskowe sceny, efektowne zwroty akcji czy kolejne komedie mające rozbawić publiczność. Aktor ceni historie, które potrafią poruszyć widza, skłonić go do refleksji, a jednocześnie wywołać szczery uśmiech. Właśnie o takich filmach opowiedział podczas rozmowy z "Super Expressu".

Zobacz też: Andrzej Grabowski będzie grał nawet na wózku! Nie ma mowy o końcu kariery

Andrzej Grabowski o polskich filmach. Nie chodzi tylko o śmiech

Zapytany o to, czego brakuje polskiej kinematografii i w jakich kierunkach powinni pójść rodzimi twórcy, Grabowski nie udawał eksperta znającego odpowiedź na każde pytanie. Przyznał wprost, że trudno mu wskazać jeden konkretny gatunek, którego na ekranach powinno być więcej. Szybko jednak przeszedł do produkcji, które są mu szczególnie bliskie.

Jedną z nich jest film "Droga rzadziej przemierzana", wyreżyserowany przez jego córkę Zuzannę. To opowieść wpisująca się w konwencję kina drogi, która nie należy do najczęściej wybieranych form w polskich produkcjach. Grabowski miał już okazję obejrzeć ten obraz dwukrotnie i nie krył zachwytu.

To jednak nie tylko rodzinne więzi sprawiają, że produkcja jest dla niego tak interesująca. Grabowski podkreślił, że szczególnie ceni historie, w których emocje nie są jednostronne. Wspomniał przy tym o twórczości Czechowa, która potrafi jednocześnie rozbawić i wzruszyć. Właśnie takie połączenie uważa za wyjątkowo wartościowe.

Widziałem ten film dwa razy. Jest bardzo piękny. Uwielbiam takie produkcje, podobnie jak dramaturgię Czechowa, przy której człowiek się uśmiecha, ale ma też wilgotne oczy - powiedział "Super Expressowi".

Na tym jednak nie koniec. Aktor zdradził, że niedawno pracował również przy kolejnym filmie drogi, realizowanym przez Krzysztofa Koniecznego. Produkcja ma nosić tytuł "Rekordziści" lub "Księga rekordów", choć ostateczna nazwa nie była jeszcze przesądzona w chwili rozmowy. Grabowski występuje w niej u boku Doroty Kolak, a oboje wcielają się w głównych bohaterów.

Co ciekawe, również ten obraz ma łączyć humor z silnymi emocjami. Aktor zapowiadał, że widzowie będą mieli powody zarówno do śmiechu, jak i do wzruszeń. Dla niego właśnie takie kino ma szczególną wartość, ponieważ nie sprowadza się do jednej emocji i pozwala spojrzeć na bohaterów z różnych perspektyw.

Nakręciliśmy też teraz z Krzysztofem Skoniecznym film, który ma nosić tytuł "Rekordziści" albo "Księga rekordów" - nie wiem jeszcze dokładnie. Występuję w nim z Dorotą Kolak. Gramy głównych bohaterów. To również będzie film drogi, przy którym będziemy mieli wilgotne oczy, ale bardzo często będziemy się śmiali [...] Jak mówiłem, bardzo lubię takie filmy, które mają przekaz. "Droga rzadziej przemierzana" Zuzi również niesie ze sobą przesłanie - opowiada o przyjaźni między dwiema dojrzałymi kobietami - wyjawił nam Andrzej Grabowski.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Andrzej Grabowski o przemocy wśród nastolatków. Przywołał wstrząsający przykład

Zobacz naszą galerię: Szokujące wyznanie Grabowskiego! Przerwał występ i przyznał: "Byłem pijany"

Sonda
Lubisz Andrzeja Grabowskiego?
Andrzej Grabowski uderza w gry komputerowe? Padły mocne słowa o zabijaniu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI