Marek Kondrat przez lata uchodził za aktora, którzy raz podjętej decyzji o odejściu z zawodu nie zamierza zmieniać. W 2007 r. ogłosił, że kończy karierę aktorską i faktycznie nigdzie nie zagrał. Jak tłumaczył, czuł się zawodowo wypalony i skupił się na biznesie i życiu prywatnym. Później widzowie mogli oglądać go jedynie w reklamach. Wydawało się, że na ekran już nie wróci. A jednak zrobił wyjątek!
Przełomem okazała się nowa ekranizacja "Lalki" Bolesława Prusa. Marek Kondrat zdecydował się wcielić w Ignacego Rzeckiego, przerywając niemal 20-letną przerwę od gry w filmach. Nie był to przypadkowy wybór. Aktor od dawna podkreślał swój emocjonalny związek z powieścią. Ważne znaczenie miała również historia jego rodziny. Ojciec Marka Kondrata, Tadeusz Kondrat, wystąpił w słynnej adaptacji "Lalki" zrealizowanej przez Wojciecha Jerzego Hasa w 1968 r. Zagrał w niej ojca subiekta, Henryka Szlangbauma.
Ta "Lalka" kosztowała miliony
Nowa wersja klasycznej powieści przyciąga uwagę nie tylko ze względu na obsadę, lecz także ogromne koszty realizacji. Według medialnych doniesień budżet filmu wyniósł około 63 mln zł. Pojawiały się również szacunki sięgające 70 mln, a nawet 80 mln zł. Jeśli przyjąć te wyliczenia, "Lalka" należy do najdroższych polskich produkcji filmowych po 1989 r.
W produkcję zaangażowano ponad 30 aktorów "z najwyższej półki". O ekranizacji mówi się jako o jednej z najbardziej gwiazdorskich produkcji w historii polskiego kina. Co istotne, film powstał bez dofinansowania z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Producent musiał więc szukać pieniędzy w innych źródłach.
Ile Marek Kondrat zarobił za rolę Rzeckiego?
Wraz z rozgłosem wokół filmu pojawiło się pytanie o gaże gwiazd. Szczególnie interesujące są zarobki Marka Kondrata, który po tak długiej przerwie zdecydował się wrócić przed kamerę. Oficjalna kwota, jaką otrzymał za rolę Ignacego Rzeckiego, nie została ujawniona.
Czytaj także: Pilne wieści od Kabaretu Nowaki! Chory Tomasz Marciniak wrócił na scenę. Napis na koszulce mówi wszystko
Według doniesień tygodnika "Życie na Gorąco" aktor mógł zarobić za udział w "Lalce" sześciocyfrową kwotę. To jednak są niepotwierdzone informacje. Nie ma również podstaw, aby twierdzić, że otrzymał jedną z najwyższych gaż w całej obsadzie.
Tłumy ruszyły do kin
Tymczasem produkcja może pochwalić się dużym zainteresowaniem publiczności. Według danych przytoczonych przez Box Office Report film w zaledwie 9. dni obejrzało milion widzów, teraz ta liczba wynosi już blisko 1,4 mln. Czy "Lalka" pobije rekord "Ogniem i mieczem", które po 1989 r. przyciągnęło do kin ponad 7 mln ludzi?
Pewne jest, że powrót Marka Kondrata do aktorstwa z pewnością jest jednym z najgłośniejszych wydarzeń związanych z nową "Lalką" i jeszcze nie raz pojawią się nowe informacje na temat jego roli Rzeckiego.
Zobacz też: Skrzywdził Krystynę Sienkiewicz jak nikt inny. Gdy zachorował, przyjęła go pod swój dach