Kasia Bujakiewicz nie była w stanie powstrzymać łez

i

Autor: AKPA/Zawada Kasia Bujakiewicz i Ania Przybylska w 2005 roku

Jej słowa chwytają za serce

Kasia Bujakiewicz nie była w stanie powstrzymać łez. Opowiedziała o przyjaźni z Anią Przybylską

2022-10-05 12:27

Katarzyna Bujakiewicz (50 l.) i Ania Przybylska (+35 l.) były najlepszymi przyjaciółkami. Mimo że dzieliła je różnica wieku, szybko odnalazły wspólny język i wiedziały, że ich znajomość nie będzie zwyczajna. Kasia Bujakiewicz pojawi się w filmie "Ania", który wejdzie na ekrany już 7 października. We fragmencie, który możemy już zobaczyć, kobieta nie była w stanie powstrzymać łez, gdy wspominała zmarłą przyjaciółkę.

Kasia Bujakiewicz i Ania Przybylska poznały się w 2002 roku na planie filmu "Rób swoje, ryzyko jest twoje" i od razu poczuły, że to nie będzie zwykła znajomość. Połączyło je podobne poczucie humoru oraz temperament, chociaż dzieliła 6-letnia różnica wieku. Śmierć Ani w 2014 roku była ogromny, ciosem dla jej rodziny, przyjaciół oraz fanów. Aktorkę kochały miliony, więc nic dziwnego, że wkrótce zaczęto myśleć o nakręceniu filmu o jej życiu. Dokument "Ania" pojawi się na ekranach już w piątek, 7 października. Na facebookowym profilu Telewizji Polskiej można już zobaczyć pierwsze fragmenty. Na jednym z nich Katarzyna Bujakiewicz opowiada o przyjaciółce ze łzami w oczach.

- Pomimo tego, że była młodsza, to wiele mnie nauczyła, naprawdę. Pokazała mi wiele fajnych rzeczy, jak można być fajną matką, jak można mieć luz do tego zawodu. I za to jej dziękuję.. Nauczyła mnie też imprezować. Zawsze się śmiałam, że oni na mnie mówili "ciocia", bo ja mieszkałam z babcią, którą się opiekowałam, a oni mówili: "Bujakiewicz, przecież od czasu do czasu trzeba odpiąć narty". Pokazali mi, jak się odpina narty. Nauczyli mnie luzu, bo ja taka poukładana poznańska dziewczyna. Pokazali, że można w tym całym poukładaniu mieć trochę takiego luzu i wariactwa - powiedziała.

W lipcu 2022 roku Katarzyna Bujakiewicz opublikowała na swoim profilu na Instagramie post, w którym zachęca do zobaczenia filmu "Ania".

- Pojawiła się nagle w moim życiu. Tak wiele mnie nauczyła, tak bardzo wspierała i najlepiej na świecie rozśmieszała… Wraca do nas 7 października i znowu będziemy się z Anią śmiać i płakać. Zapraszam w imieniu wszystkich, którzy Anię bardzo kochali i kochają - napisała.

Sonda
Wybierzesz się do kina na film "Ania"?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE