Wygoda chce odebrać Wieniawie czas antenowy! Wpadł na szalony pomysł
"Taniec z Gwiazdami" od lat wzbudza ogromne emocje nie tylko występami uczestników, ale również tym, co dzieje się za stołem jurorskim. Widzowie uważnie przyglądają się ocenom, komentarzom i relacjom między jurorami. Tym razem na celowniku internautów znalazł się Tomasz Wygoda. Część osób uważa, że tancerz i choreograf za rzadko zabiera głos, a więcej przestrzeni antenowej przypada Julii Wieniawie. Juror postanowił odnieść się do tych opinii. W rozmowie z "Super Expressem" nie zabrakło żartów, a także zaskakującej zapowiedzi.
Zobacz też: To dlatego Joanna Jędrzejczyk odpadła z "Tańca z Gwiazdami". Tomasz Wygoda nie owijał w bawełnę
Internauci wytknęli to Wygodzie. Juror "Tańca z Gwiazdami" zapowiedział ruch
Tomasz Wygoda usłyszał, że w programie nieco przyćmiła go Julia Wieniawa. Nie zamierzał jednak traktować tych słów zbyt poważnie. Wręcz przeciwnie! Zapowiedział, że musi porozmawiać z młodszą koleżanką, a następnie zaczął snuć plany, jak odzyskać uwagę widzów.
Że Julka mnie przykryła, a już słyszę to drugi raz. Porozmawiam z nią. Szkoda, że pasa nie noszę, bo bym ściągnął i wiesz... jest młodsza w końcu... nie no żartuję oczywiście, zaraz będzie, że promuję przemoc - mówi nam Tomasz Wygoda.
Skąd w ogóle wzięły się podobne komentarze? Internauci zwracają uwagę, że Julia Wieniawa częściej zabiera głos podczas oceniania występów, przez co wypowiedzi Wygody mogą ginąć w dyskusjach przy jurorskim stole. Sam zainteresowany nie zgadza się jednak z sugestią, że produkcja faworyzuje jego koleżankę.
Nie, to nie prawda. Mamy taką samą ilość, podział. Mówimy po dwie osoby, jak jest gwiazda, to mówi gwiazda i dwie osoby. Ludzie się czasami wtrącają. Może ktoś się wtrąca więcej, ktoś mniej. Ja faktycznie mam taki charakter, że czasami coś wrzucę, ale nie lubię wtrącać się za dużo komuś. I nie lubię, jak kilka osób mówi naraz. Więc jeśli coś takiego się zdarza, to ja się wyłączam i czekam na swoje miejsca. Może trzeba walczyć o swój czas antenowy? - wyjawił "Super Expressowi" Wygoda.
Kiedy dziennikarka przytoczyła komentarze fanów, którzy tęsknią za jego inteligentnymi uwagami i pytają, dlaczego jest go tak mało, Wygoda obiecał poprawę. I właśnie wtedy pojawił się pomysł z marynarką!
Kochani, postaram się bardziej rozpychać. Tak zacznę przepychać Julkę, tylko trzeba uważać, bo spadnie Iwona i wypadnie pierwsza. Julkę trzeba przykryć czymś. Przyniosę następnym razem marynarkę... Też mi marynarki nie dają, zobaczcie, nawet nie mam się czym bronić. Normalnie jakbym miał marynarkę, albo pożyczę od Rafała. I wtedy zarzucę i nie będzie Julki, i wtedy przejmę jej część. Szybka eliminacja! - powiedział roześmiany Tomasz Wygoda.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Kto dziś odpadł z "Tańca z Gwiazdami"? Ta para pożegnała się z walką o Kryształową Kulę
Zobacz naszą galerię: Wygoda ma dość bycia w cieniu Wieniawy? Tak chce ją "wyeliminować"