Odpadła mimo wielkiej przemiany. Tomasz Wygoda ocenił Joannę Jędrzejczyk
Szósty odcinek "Tańca z Gwiazdami" przyniósł kolejne emocje i kolejne pożegnanie. Tym razem z programem musiała rozstać się Joanna Jędrzejczyk, która od początku sezonu wzbudzała spore zainteresowanie. Była zawodniczka MMA z każdym tygodniem coraz lepiej odnajdywała się na parkiecie, a przy okazji pokazywała zupełnie inną twarz niż ta, do której przyzwyczaiła publiczność.
Tomasz Wygoda nie miał jednak wątpliwości, że konkurencja na tym etapie programu jest wyjątkowo mocna. Jak przyznał w rozmowie z "Super Expressem", Jędrzejczyk należała do grona uczestników, którzy naprawdę się rozwijali. Dlaczego więc odpadła?
Zobacz też: Kto dziś odpadł z "Tańca z Gwiazdami"? Ta para pożegnała się z walką o Kryształową Kulę
Jędrzejczyk odpadła, choć zrobiła ogromny postęp. Wygoda wskazał powód
Tomasz Wygoda nie próbował szukać jednej konkretnej rzeczy, która przesądziła o losie Joanny Jędrzejczyk. Jego zdaniem problem jest znacznie prostszy - w programie zostały osoby, które prezentują wysoki poziom.
Wiele osób wzrasta i naprawdę przyjemność patrzeć, jak oni się rozwijają, jak pracują, jak im zależy, jak biorą do siebie te wszystkie uwagi. Ale są osoby lepsze i najlepsze. I ona należy do tych lepszych - powiedział nam juror.
To właśnie może być klucz do zrozumienia decyzji widzów. Joanna nie była bowiem uczestniczką, która nie zrobiła postępów. Wręcz przeciwnie. Wygoda zauważył, że jej przemiana w programie była bardzo wyraźna.
Zobacz też: Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński pokazał się w "Tańcu z Gwiazdami". Towarzyszyła mu małżonka. Zobaczcie!
Juror zwrócił uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt. Jędrzejczyk przez lata funkcjonowała jako niezwykle silna, waleczna i twarda kobieta. W programie tanecznym musiała natomiast pozwolić sobie na pokazanie delikatniejszej strony.
Ona kobieca zawsze była. Tylko przez to, że musiała wchodzić w takie mocne opakowanie, zaczęła postrzegać pewnie siebie sama przez pryzmat tego. I potem ciężko jest zawrócić w myśleniu - tłumaczył "Super Expressowi" Tomasz Wygoda.
Według jurora udział w "Tańcu z Gwiazdami" mógł więc dać Jędrzejczyk coś znacznie ważniejszego niż samo doświadczenie taneczne. Wygoda nie ukrywał również, że żal mu nie tylko Joanny, ale i jej partnera Kamila. Podkreślił, że Jędrzejczyk jest "fantastyczną dziewczyną", a taniec może jeszcze długo pozostać ważną częścią jej życia.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Sprzeczka jurorska w "Tańcu z Gwiazdami". Maserak nie wytrzymał, interweniowała Wieniawa
Zobacz naszą galerię: Skandaliczne komentarze w sieci! Wygoda staje w obronie Boczarskiej