Spis treści
Program "Taniec z Gwiazdami" ponownie rozgrzał publiczność, choć tym razem to nie rywalizujące pary znalazły się w centrum uwagi. Tuż po zatańczeniu przez Martę "Mandarynę" Wiśniewską i Krystiana Rzymkiewicza, rozpętała się dyskusja między Rafałem Maserakiem a Iwoną Pavlović. Sytuację przy stole musiała łagodzić Julia Wieniawa.
Starcie Rafała Maseraka i Iwony Pavlović w "Tańcu z Gwiazdami"
Podczas niedzielnego wydania show (11 października) Marta "Mandaryna" Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz zrobili ogromne wrażenie swoją cha-chą. Występ spotkał się z gorącym przyjęciem zarówno przed telewizorami, jak i w studiu. Widzowie pisali w sieci, że para wypadła znakomicie, a sędziowie nagrodzili ich notą 34 punktów.
W momencie oceny tego pokazu atmosfera jednak zgęstniała. Kiedy Rafał Maserak zaczął przemawiać do Mandaryny, by wskazać konkretny moment w układzie tanecznym, Iwona Pavlović wtrąciła się z cichym komentarzem. To wyprowadziło z równowagi jej telewizyjnego partnera. Tancerz stanowczo zareagował, mówiąc, że to on ma teraz głos. "Czarna Mamba" krótko podziękowała, ale to nie zakończyło wymiany zdań.
- Jak widać tylko Iwona Pavlović ma tu zdanie przy naszym stole - skomentował z przekąsem Maserak.
PRZECZYTAJ TEŻ: Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński pokazał się w "Tańcu z Gwiazdami". Towarzyszyła mu małżonka. Zobaczcie!
Julia Wieniawa reaguje na kłótnię jurorów
Wśród oceniających dało się wyczuć sporą nerwowość. Ostudzić te emocje postanowiła Julia Wieniawa, wtrącając humorystyczną uwagę o zagęszczającej się atmosferze. Chociaż na tym otwarty konflikt się zakończył, telewidzowie zwrócili uwagę na utrzymujący się chłód w relacjach między jurorami do końca programu.
- Jury ma chyba za sobą ciężki tydzień, bo napięcie można by kroić nożem - czytamy w jednym z komentarzy w mediach społecznościowych.
PRZECZYTAJ TEŻ: Maryla Rodowicz tłumaczy wpadkę na Roztańczonym Narodowym. "Tego się nie robi wokaliście"