Spis treści
Julia Dybowska podróżuje po Europie. Ujęcia z Polski narobiły zamieszania wśród jej fanów
Ponownie wybuchła burza wokół Julii Dybowskiej. Celebrytka, często określana mianem "polskiej Barbie", znana jest z publikowania relacji ze swoich luksusowych wyjazdów, eleganckich miejsc i dalekich kurortów. Ostatnio jednak to nie kosztowne ubrania czy piękne scenerie, ale jej bardzo szczupła sylwetka przyciąga największą uwagę fanów. Najnowsze zdjęcia spotkały się z mieszanymi reakcjami - od zachwytów, po komentarze pełne niepokoju. Co dokładnie tak poruszyło osoby śledzące jej profil?
Wygląd Julii Dybowskiej od dłuższego czasu budzi duże zainteresowanie. Influencerka na fotografiach w skąpych kreacjach czy strojach kąpielowych zawsze mocno eksponuje swoje długie nogi, bardzo szczupłe ramiona i wąską talię. To właśnie te szczegóły jej wyglądu wywołują najwięcej emocji i prowadzą do żywych dyskusji w internecie. Podczas gdy część obserwatorów chwali jej sylwetkę, wielu z nich przyznaje, że tak drastyczna chudość budzi ich poważne obawy.
Ostatnie zdjęcia celebrytki, zrobione podczas jej wizyty w Polsce, na nowo rozbudziły dyskusję na temat jej figury.
Zobacz także: Julia Dybowska odsłoniła wyjątkowo szczuplutkie ramiona. Internauci nie dowierzają. "To wygląda groźnie dla zdrowia"
Dybowska w jesiennym wydaniu. To jedno zdjęcie wywołało burzę w internecie!
Jeszcze do niedawna na profilu Julii dominowały fotografie w bikini, ale wraz z wizytami w Paryżu, Londynie i Warszawie, celebrytka zaczęła wybierać nieco cieplejsze, jesienne stylizacje. Niedawno opublikowała kilka kadrów ze swojego pobytu w stolicy Polski. Okazało się, że wystarczyło zaledwie jedno ujęcie, aby wywołać lawinę emocji wśród jej obserwatorów. Na wspomnianym zdjęciu niezwykle mocno wyeksponowane zostały jej bardzo, bardzo chude nogi.
Zobacz także: Julia Dybowska pokazała nowe zdjęcia w bikini. Nawet jej fani są wstrząśnięci!
"Gdzie twoi przyjaciele, żeby ci pomóc?", "Jako matka nie potrafię przejść obojętnie… Młode dziewczyny potrzebują dziś przekazu, że ich wartość nie zależy od rozmiaru ubrania, liczby kilogramów ani tego, czy wpisują się w aktualne kanony piękna. Potrzebują wzorców, które budują, a nie odbierają im pewność siebie", "Bardzo mi przykro. Trzymam kciuki o zdrowie dla Ciebie" - czytamy w sieci.
Sama Dybowska nie zabiera głosu w sprawie komentarzy dotyczących jej wyglądu, które pojawiają się na jej instagramowym profilu. W postach również konsekwentnie unika tematu wagi oraz opinii na temat swojej sylwetki.
Zobacz więcej zdjęć. Izabela Janachowska dopiero co urodziła, już śmiga w szpilkach. Tak pokazała się w "Pytaniu na śniadanie"!