Jacek Rozenek ujawnił prawdę na temat swojego ojcostwa. Było niebezpiecznie! Co na to Małgorzata?

2021-06-23 13:02
Małgorzata i Jacek Rozenkowie
Autor: AKPA Małgorzata i Jacek Rozenkowie

Jacek Rozenek z małżeństwa z Małgorzatą Rozenek-Majdan ma dwóch synów, a z pierwszego małżeństwa syna Adriana. Aktor został po raz pierwszy ojcem, gdy miał 23 lata. W najnowszym wywiadzie wyznał całą prawdę na temat swojego ojcostwa i tego, jak zajmuje się swoimi dziećmi. Dziś jest o wiele dojrzalszy i parzy na rodzicielstwo z zupełnie innej perspektywy. Dziećmi Rozenka i Małgorzaty w dużej mierze zajmuje się również Radosław Majdan. Jak wyglądają relacje w tej patchworkowej rodzinie gwiazd?

Jacek Rozenek ma trzech synów. Najstarszy Adrian jest owocem pierwszego małżeństwa aktora ze zmarłą w 2020 roku Katarzyną Litwiniak. W 2003 roku Jacek Rozenek ożenił się z Małgorzatą Kostrzewską dziś Rozenek-Majdan. W 2006 roku urodził się ich syn Stanisław, a cztery lata później Tadeusz. Stanisław już objawił swój talent i być może przyszły zawód. Synów Jacka Rozenka wychowuje również Radosław Majdan. Jednak, jak stwierdził były piłkarz, stara się być dla przybranych synów głównie przyjacielem. Chce, aby Stanisław i Tadeusz mogli na nim polegać. Najstarszy syn Małgorzaty i Jacka potwierdził to w swoim pierwszym wywiadzie.  Jacek Rozenek przyznał w wywiadzie dla Plejady, że bał się rodzicielstwa:

Bałem się bardzo ojcostwa. Bałem się, że nie podołam. Szukałem wskazówek i rad, ale nie znalazłem żadnych sensownych. Nie wierzę w przygotowanie do rodzicielstwa poprzez czytanie. Oczywiście są typy osobowości, którym potrzebny jest taki rodzaj przygotowania, ale to tak naprawdę niczego nie wyjaśnia. Dopiero życie z dzieckiem uczy nas roli rodzica. 

Aktor zdradził, że jego opieka nad dziećmi zawierała kilka niebezpiecznych scen:

- Wszystkich synów kąpałem sam. Pamiętam szok moich żon, pierwszej i drugiej. Pytały: "co się stanie, jak wyślizgnie ci się z rąk?".  Odpowiadałem: "to będzie pierwszy raz i jak przeżyje, to znaczy, że jest delegowany do tego, żeby być chłopcem i żebym ja go kąpał". Zdarzały mi się wpadki. Dwóch moich młodszych synów wypadło mi z wózka i pacnęło na ziemię. Na szczęście nic im się nie stało, a ja szybko uczyłem się na błędach. To normalne w wychowaniu dzieci. Nigdy nie cackałem się ani z, ani przed swoimi synami. Oni to wiedzą. Sami też nie cackają się ze sobą. Uczyłem ich, żeby brali życie garściami i dziś to robią.

Małgorzata Rozenek nie taka perfekcyjna

ZOBACZ: Natasza Urbańska w prześwitującej koszuli. Pokazała więcej niż w "Playboyu"!

Małgorzata i Jacek Rozenkowie, 2007 rok
Autor: AKPA Małgorzata i Jacek Rozenkowie, 2007 rok

Jacek Rozenek o relacjach z dziećmi i Małgorzatą Rozenek-Majdan

Aktor poruszył temat opieki naprzemiennej. Jak wyglądało jego rodzicielstwo po rozwodzie?

- U mnie było z obu stron pełne porozumienie, co do tego, jak chłopcy mają być wychowywani, gdzie mają mieszkać. Wszystko przebiegło bezkonfliktowo. Naprawdę. Nie zawsze było łatwe. Czasem było trudne. Czasem było trudne logistycznie. Oboje z Małgorzatą dużo pracowaliśmy, ale uzupełnialiśmy się - kiedy ja miałem wolne chwile, przejmowałem chłopców. Kiedy z kolei ja miałem więcej pracy, ona zabierała ich do siebie. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane. Nie mogę nawet pół złego słowa powiedzieć na temat mojej byłej żony. Nie potrafię zrozumieć sytuacji, w której jeden z rodziców stawia warunek: będziesz widział dziecko dwa razy w miesiącu. Traktowanie swojego dziecka jako kartę przetargową jest koszmarne. To jest koszmar.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE