Joanna Senyszyn rok temu przeżyła bardzo trudne chwile. 10 lutego 2025 roku zmarł jej ukochany mąż, Bolesław Senyszyn, z którym polityczka była związana przez wiele lat. Miał 80 lat. Teraz w rok od jego odejścia polityczka napisała na Facebooku: - Dziś mija rok od śmierci mojego męża. Bardzo mi go brakuje - i dodała piękne zdjęcie z mężem.
Senyszyn spędziła z mężem blisko pół wieku
Małżonkowie byli ze sobą bardzo związani. Pobrali się w 1976 roku. W jednym z wywiadów polityczka opowiadała o tej relacji: - To ja wypływałam do Warszawy, a mój mąż, niczym Penelopa, czekał na mnie w Gdyni. (...) Do nieobecności można się tak samo przyzwyczaić jak do obecności. Marynarskie małżeństwa są nawet trwalsze. Nie ma czasu się sobą nawzajem znudzić, a powroty są świętem - mówiła w rozmowie z "Galą". W tym samym wywiadzie odniosła się też do tego, co ich łączyło i spajało, to podobne podejście do życia:
Nie wyobrażam sobie życia z mężczyzną, który nie byłby lewicowy i nie byłby feministą. Na szczęście nie musi mnie bronić, bo w naszym otoczeniu są tylko tacy mężczyźni. A mój mąż jest pierwszym feministą wśród nich - podkreślała Senyszyn.
Chociaż małżonkowie nie doczekali się dzieci, to razem było im bardzo dobrze. Zresztą o decyzji na temat wyboru właśnie takiego modelu rodziny polityczka opowiadała w rozmowie z "Super Expressem": - Miałam inne życiowe plany, uważam, że to była bardzo dobra decyzja. Miałam tysiące "dzieci" na Uniwersytecie Gdańskim, miałam magistrów, doktorów. (...) Miałam inne plany chciałam pracować naukowo - przyznała otwarcie. W innym wywiadzie na łamach "Super Express" wyjaśniła:
- Wybrałam model życia bez dzieci i jestem bardzo zadowolona, nigdy tego nie żałowałam, uważam, że to jedna z najlepszych decyzji w życiu. Mężowi przez chwilę wydawało się, że chce mieć dzieci, ale szybko zrozumiał, że jednak nie chce. (...) Uważam, że byłabym bardzo dobrą matką.
Kim był mąż Joanny Senyszyn?
Bolesław Senyszyn z wykształcenia był prawnikiem. Całe życie związany z wymiarem sprawiedliwości, jako sędzia, radca prawny, adwokat, wykładowca. W 2015 roku udzielił wywiadu w "Dzienniku Bałtyckim", w którym opowiadał o swojej pracy, a ta była naznaczona tym, że w latach 70. i 80. jako sędzia Senyszyn wydawał najsurowsze wyroki. W wywiadzie wprost padło pytanie o to, co decydowało o tym, że wydawał wyroki śmierci na osoby, które dopuszczały się okrutnych przestępstw:
- Wszystko musiało się na to nałożyć. Sam czyn, jak również przekonanie co do tego, czy dana osoba będzie stanowić zagrożenie, czy nie. (...) Nie można powoływać się na klauzulę sumienia. Nie ma czegoś takiego. Każde sumienie jest inne. Bo inne są nakazy religijne, inne sumienie mają islamiści, a inne chrześcijanie... - komentował pytany o podejście do przykazania "Nie zabijaj".
Bolesław Senyszyn mówił we wspomnianym wywiadzie:- Nie, nigdy nie wydałem wyroku, co do którego nie miałbym przekonania, że tak należy postąpić. Jeśli miałem cień wątpliwości, nie orzekałem kary śmierci. A orzekałem w kilku takich sprawach.
Pogrzeb męża Joanny Senyszyn
Mąż Joanny Senyszyn został pochowany w Gdyni, na cmentarzu Witomińskim. Został pochowany w rodzinnym grobie. Jego pogrzeb odbył się 15 lutego 2025. Senyszyn wzruszająco pożegnała męża w nekrologu pisząc:
10 lutego zmarł mój mąż Bolesław Senyszyn. Żegnaj Bolku! Świat bez ciebie stał się gorszy. Życie poświęcił pracy w wymiarze sprawiedliwości; był sędzią, radcą prawnym, adwokatem prowadził wykłady i szkolenia, wykształcił rzeszę aplikantów. Kochał książki, podróże, orchidee i mnie. Barwnie opowiadał o swoich wojażach do prawie 100 krajów.