Maja Chwalińska wygrywa WTA 1000 w Wuhan, Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski gratulują
Maja Chwalińska udowodniła niedowiarkom, że sukces w turnieju Roland Garros 2026 nie był dziełem przypadku. W niedzielę, 18 października, wicemistrzyni ostatniego French Open wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan, pokonując w finale Brytyjkę Sonay Kartal 2:6, 6;4, 6:2. W półfinale z kolei Maja Chwalińska wyeliminowała Igę Świątek, pewnie wygrywając 7:5, 6:1. Po triumfie w Wuhan tenisistka z Dąbrowy Górniczej awansowała na 11. miejsce w rankingu WTA (przed turniejem sklasyfikowana była na 22. pozycji). Jak można się było spodziewać, po sukcesie Mai ruszyła lawina gratulacji. I to nie tylko od zwykłych kibiców, lecz także od najważniejszych polskich polityków, w tym Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Niestety, krótkie wpisy prezydentów wywołały dwie wielkie awantury. Wielu ludzi zachowało się bardzo niestosownie.
Galeria: Karol Nawrocki w gymie u Manny'ego Pacquiao
Awantury po wpisach Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego
Karol Nawrocki, który ostatnio brylował na treningu z ikoną boksu - Filipińczykiem Mannnym Pacquiao, tym razem zabrał głos po sukcesie naszej tenisistki.
Nowy partner Mai Chwalińskiej to przystojny brunet. Menedżer ujawnił prawdę!
Wielkie brawa, Maja! Kolejny piękny rozdział w historii polskiego tenisa. Gratulacje!
- napisał prezydent. Wydawało się, że tego typu słowa przejdą bez większego echa. Ot, typowe gratulacje od głowy państwa. Niestety, niektórym ludziom puściły hamulce w komentarzach i zrobiła się awantura!
Lepiej machać rakietą tenisową niż kijem bejsbolowym...; Ty to chyba powinieneś kibicować Sabalence; Zabierz się wreszcie do roboty, ludzie czekają
- tego typu komentarze pojawiły się pod wpisem prezydenta. Od ludzi oberwał także Rafał Trzaskowski, który również wyskoczył z gratulacjami dla Mai Chwalińskiej.
Maja Chwalińska! Ogromne gratulacje i trzymam kciuki, żeby ten pierwszy zwycięski turniej był pierwszym z bardzo, bardzo wielu w przyszłości!
- napisał prezydent Warszawy. Błyskawicznie pojawiły się nieprzyjemne riposty.
Jej sukces z pewnością będzie trwał dłużej niż 2 godziny; To nie jest wasz sukces; Jeżeli po przespanych ostatnich 3 dniach ma Pan tylko tyle do powiedzenia, to powinien Pan złożyć dymisję na piastowanym stanowisku
- pisali przeciwnicy Rafała Trzaskowskiego. Na szczęście zarówno pod gratulacjami od Karola Nawrockiego, jak i Rafała Trzaskowskiego znalazło się też sporo miłych słów, przede wszystkim w kierunku Mai Chwalińskiej. I tak powinno być, bo przecież sport ma łączyć, a nie dzielić.