Macierewicz ma dość! Wszystko przez uderzenie w czuły punkt

2020-01-14 7:44 Paula
Antoni Macierewicz
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz postanowił zareagować na słowa jednego z polityków opozycji. Dlaczego? Bo Grzegorz Braun, w jednej ze swoich wypowiedzi, boleśnie uderzył w Wojska Obrony terytorialnej, które były oczkiem w głowie Antoniego Macierewicza. Braun mocno skomentował terytorialsów, o co właśnie został zapytany były już szef MON. Słowa Brauna zostały przypomniane.

Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że Wojska Obrony Terytorialnej były bardzo ważne dla Antoniego Macierewicza. To w czasach jego szefowania Ministerstwem Obrony Narodowej powstały WOT, zwane nawet przez niektórych "wojskami Macierewicza". Nic więc dziwnego, że byłego szefa MON zdenerwowały słowa Grzegorza Brauna, co prawda dość dawno wypowiedziane, ale teraz przypomniane, skierowane pod adresem żołnierzy WOT. O co poszło? W programie "Rozmowa z chuliganem", produkowanego przez współpracy Radia Poznań i Telewizję Republika, gościł ostatnio Macierewicz, został zapytany o swoją wypowiedź na temat młodych wyborców Konfederacji, których pochwalił za patriotyczne postawy. Jak dodał Macierewicz chodziło mu o to, że ci młodzi ludzie zapoczątkowali marsze Niepodległości i to im się chwali. Dodał, że to dorobkiem młodzieży patriotycznej są też WOT. Niestety, jak dodał niektórzy z tej młodzież dali się zmanipulować tym, którzy w Putinie widzą swego wodza.

Prowadzący nawiązał więc do dawnej wypowiedzi Brauna, z maja zeszłego roku, a dotyczyła ona WOT.  - Ci, którzy podpisali kontrakt i wstąpili do Wojsk Obrony Terytorialnej awansowali do roli tańszego mięsa armatniego” oraz "ochotnicy do Obrony Terytorialnej mogą być rzuceni wszędzie charakterze jakichś orląt lwowskich czy przemyskich nie daj Boże” - tak na temat terytorialsów wypowiedział się Braun na starych nagraniach. Macierewicz powiedział, co o tym wszystkim sądzi: - To bardzo ważna wypowiedź pana Brauna nie ze względu na bełkot w niej zawarty. Powstanie WOT to jedna z najbardziej groźnych dla Rosji zmian w Polsce. (...) Rosjanie chcą tą odbudowę patriotyzmu i siły wojska zniszczyć, a Braun w tym bierze udział. Ta wypowiedź jest świadectwem, że tam z tyłu, za nimi, pracują ludzie, którzy zmierzają do tego, żeby polską myśl narodową skierować na tory wykonawstwa rosyjskiego. Były szef MON dodał też, że słynne "szczęść Boże" wypowiadane przez Brauna spełnia taką samą rolę jak znaczek z matką boską w klapie marynarki Wałęsy: - W przypadku Wałęsy miało wbić w świadomość społeczną: to jest przywódca katolicki z Matką Boską w klapie. I to jest bardzo podobne w przypadku pana, o którym mowa - przyznał Macierewicz.