Mateusz Kijowski od lat nie płacił alimentów. Jak tłumaczy się Lider KOD?

2015-12-23 21:23
Mateusz Kijowski
Autor: Eastnews

Jak ustalił „Super Express”, jeszcze do niedawna Mateusz Kijowski (47 l.), lider Komitetu Obrony Demokracji, pracował w Polskim Związku Piłki Nożnej jako informatyk. Z naszych informacji wynika, że zarabiał ok. 7 tys. zł miesięcznie. Oznacza to, że mógł płacić alimenty na trójkę dzieci w wysokości ponad 2 tys. zł. A przez lata tego nie robił, dlatego uzbierała się już astronomiczna kwota, ponad 80 tys. zł.

O tym, że Kijowski nie płacił alimentów na troje dzieci pisaliśmy wczoraj. Sprawa trafiła do komornika w Pruszkowie. W tym miesiącu zaległość Kijowskiego wyniosła 83,3 tys. zł, a razem z odsetkami i opłatami egzekucyjnymi lider KOD ma już do spłaty grubo ponad 100 tys. zł. Organizator wielotysięcznych marszów przeciw PiS w wywiadach wielokrotnie mówił, że obecnie nie pracuje i jest na utrzymaniu żony. Okazuje się jednak, że Kijowski jeszcze do niedawna pracował jako informatyk w piłkarskiej centrali, czyli PZPN. - Nie był etatowym pracownikiem, dostawał od nas zlecenia. Odszedł w listopadzie po półtora roku pracy. Zrezygnował sam, powiedział, że nie jest w stanie łączyć pracy z zaangażowaniem w Komitet Obrony Demokracji – mówi „Super Expressowi” rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski. Według naszych ustaleń, wcześniej pracował również jako informatyk w firmie Dajar oraz przez cztery lata w PZU.

Czy więc taka osoba jak Kijowski może być wiarygodnym organizatorem marszów w obronie demokracji? - Mieszanie spraw osobistych z Komitetem Obrony Demokracji uważam za niestosowne. Ale to moja opinia – napisał Kijowski na swoim profilu internetowym. A w wywiadzie z „Super Expressem” przekonywał nas, że płaci alimenty, „tyle ile może”. - Po prostu więcej nie byłem w stanie płacić. Nie będę tego ukrywał, bo takie są fakty – bronił się lider KOD.

Zobacz: Sławomir Jastrzębowski: Lider Komitetu Obrony Demokracji nie płaci alimentów

Sportowa odzież i obuwie jeszcze taniej? Sprawdź zniżki na New Balance kody rabatowe.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE