Mocne przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej "Milcz głupi chłopie!" Bąkiewicz oberwał jak uczniak!

2021-10-10 21:04
Manifestacja w Warszawie
Autor: Marek Kudelski/SE Manifestacja w Warszawie

W niedzielę na Placu Zamkowym w Warszawie odbyła się prounijna manifestacja. Była ona odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że niektóre z praw unijnych są sprzeczne z polską konstytucją. Na manifestacji przemawiali politycy i działacze. Jednak największe wrażenie zrobiło na wszystkich przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego, która w mocnych słowach zwróciła się pod adresem Roberta Bąkiewicza.

W niedzielę w Warszawie odbyła się manifestacja  pod hasłem "ZostajeMY w Unii", która była swego rodzaju odpowiedzią na czwartkowy wyrok trybunału Konstytucyjnego. Już w czwartek o udział w manifestacji zaapelował Donald Tusk. Manifestacje mające pokazać, że Polacy chcą obecności Polski w Unii Europejskiej, odbyły się nie tylko w Warszawie, ale i w innych polskich miastach, jednak to na wydarzenie w stolicy zwrócone były oczu wielu osób. W czasie manifestacji w Warszawie, do zgromadzonych przemawiali politycy, w tym właśnie Donald Tusk, który mówił: -  W tym szczególnym, krytycznym momencie czułem się zobowiązany, by podnieść alarm. Alarm spowodowany decyzją pseudo Trybunału, decyzjami partii rządzącej, która już bez ukrywania podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej. (...) Nawet gdybym miał być sam, będę podnosił alarm. To jest sprawa przyszłości naszej i naszych wnuków - podkreślił. 

NIŻEJ GALERIA ZDJĘĆ Z MANIFESETACJI W WARSZAWIE:

Jednak największym echem odbiło się przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej, która uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim. Kobieta w  ostrych słowach zwróciła się pod adresem kontramnifestacji, gdy przemawiał Robert Bąkiewicz, czyli prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Traczyk-Stawska mówiła: - Moi kochani, byliśmy w Europie zawsze i nikt nas z niej nie wyprowadzi, bo my tu rodziliśmy się od początku, tu są nasze korzenie - a w pewnym momencie, gdy usłyszała kontrmanifestację rzuciła ostro: - Milcz głupi chłopie, milcz, milcz, chamie skończony. Pamiętam, jak krew się lała, jak moi koledzy ginęli. Po to tutaj jestem, żeby wołać w ich imieniu. Nigdy nikt nie wyprowadzi nas z mojej ojczyzny, ale także nikt z Europy, bo to także moja matka.

WYPOWIEDŹ WANDY TRACZYK-STAWASKIEJ PONIŻEJ:

Wielka manifestacja na Pl. Zamkowym w Warszawie
FB SE Wanda Traczyk Stawska Bąkiewicz
Autor: GRAFIKA SE Katarzyna Matyjaszewska
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE