SZOKUJĄCE słowa Gowina o Dziwiszu. Tak nikt z obozu władzy jeszcze nie mówił! [TYLKO U NAS]

2020-11-12 18:15
Jarosław Gowin
Autor: Paweł Skraba Jarosław Gowin

Nie milkną echa po publikacji materiału „Don Sanislao” w TVN24. Wobec kardynała Stanisława Dziwisza przedstawiono zarzuty, dotyczące tuszowania przypadków pedofilii, a także przyjmowania łapówek. - Nigdy, powtarzam - nigdy, nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w mszach świętych; nigdy - podkreślam, nigdy nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki wpisane w jakąś perwersyjną logikę wymiany – twierdzi sam hierarcha. Tymczasem do sprawy odniósł się w rozmowie z „Super Expressem” Jarosław Gowin. Słowa wicepremiera o kardynale i Kościele niejedną osobą mogą wstrząsnąć!

"Super Express": - Jak pan jako przedstawiciel środowiska krakowskich katolików ocenia oskarżenia pod adresem kard. Dziwisza, że tuszował przypadki pedofilii wśród duchownych? I to nie tylko w Polsce.

- To bardzo smutna sprawa. Ale nie jestem zaskoczony. Jak pan być może pamięta, wraz z grupą poznańskich księży i świeckich doprowadziłem do odwołania abp. Juliusza Paetza. Z informacjami o tym, co działo się w Poznaniu, próbowaliśmy dotrzeć do Jana Pawła II. Długo jednak natrafialiśmy na mur w osobie jego sekretarza. Przebić udało się to dopiero osobistej przyjaciółce Papieża, dr. Wandzie Półtawskiej. Rola kard. Dziwisza w tuszowaniu afer seksualnych w Kościele wymaga rzetelnego wyjaśnienia. Jako człowiek wierzący głęboko żałuję, że Kościół wciąż nie zdołał się oczyścić z patologii. Wyciągnięcie konsekwencji nie tylko wobec tych, którzy dopuszczali się molestowania, ale i tych, którzy te przestępstwa tuszowali – jest warunkiem koniecznym dla odzyskania przez Kościół wiarygodności. I mówię to, mając wielki szacunek dla wielu wspaniałych księży, sióstr zakonnych i zakonników, których spotkałem w moim życiu.

- Państwo nie chce pomóc oczyścić się Kościołowi. Powołaliście komisję, która przypadkami pedofilii m.in. w jego łonie miałaby się zająć, ale na razie nie robi nic, by te sprawy wyjaśnić. Prokuratura hierarchami, którzy te sprawy tuszowali, też się zająć nie potrafi lub nie chce.

- Każde przypadek podejrzenia przestępstwa o charakterze seksualnym lub jego tuszowania musi być zbadane przez odpowiednie organy państwa. Ci, którym udowodniono winę, powinni być pociągnięci do odpowiedzialności nie tylko przez Kościół, ale też państwo.

ZOBACZ TEŻ: Piekielne oskarżenia wobec Dziwisza. "Byłem przez niego KNEBLOWANY"

Kraków: protest przeciwko kard. Dziwiszowi

- Nie ma pan wrażenia, że organy państwa dzięki decyzji politycznej przez palce patrzą na te wszystkie sprawy i nie chcąc się konfliktować z Kościołem, po prostu je odpuszczają?

- Zdecydowanie się z panem nie zgadzam. Nie ma żadnej takiej decyzji politycznej. Prawo musi być równe dla wszystkich. Pedofilia jest rzeczą odrażającą niezależnie od tego, czy pedofil nosi krawat, czy koloratkę.

- Po ujawnieniu skandali wokół kard. Dziwisza, zagrożona jest pamięć o Janie Pawle II? Bo wielu wskazuje, że papież dużo wiedział, ale nic nie zrobił, by te patologie wypalić gorącym żelazem.

- Przy okazji sprawy abp. Paetza przekonałem się, jak szczelnym kordonem informacyjnym otoczony był św. Jan Paweł II. Doniesienia o skandalach w ogóle do Papieża nie docierały albo działo się to z dużym opóźnieniem i bardzo szczątkowo. To w żaden sposób nie kładzie się cieniem na pamięci o Janie Pawle II. Dla mnie to największa postać polskiej historii i wielki przywódca religijny XX w.

Rozmawiał Tomasz Walczak

ZOBACZ TEŻ: Nowe PORAŻAJĄCE informacje o Dziwiszu. Minister usłyszał to od premiera! Wszystko UJAWNIŁ

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE