Ciekawostki z kopalni miedzi. Bezpieczniej w kopalniach dzięki georadarowi

2020-12-04 0:00 Materiał Partnerski
Ciekawostki z kopalni miedzi. Bezpieczniej w kopalniach dzięki georadarowi
Autor: Materiały Prasowe

Geolodzy z kopalni Polkowice-Sieroszowice Tomasz Chrul i Waldemar Pawlik pracują nad wykorzystaniem georadaru w złożu rud miedzi. Georadar może wykryć zaburzenia geologiczne i miejsca kumulacji gazu w skałach. Chcą, by praca górników w kopalniach KGHM była jak najbardziej bezpieczna.

Geolodzy z powodzeniem badają już georadarem otworowym budowę geologiczną pokładu soli kamiennej w ZG Polkowice-Sieroszowice. Metodę georadarową wykorzystano np. do monitorowania położenia stropu i spągu złoża soli. Metoda pozwala również na lokalizację nagromadzeń niebezpiecznych gazów, które można napotkać podczas wykonywania wyrobisk górniczych. – Nasze prace przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa załogi – mówi Tomasz Chrul, starszy geolog górniczy ds. dokumentacji. Teraz georadar, który tak dobrze sprawdził się w soli, miałby rozpoznawać miejsca z zagrożeniami gazowymi i wodnymi w złożu miedzi.

Głęboko, coraz głębiej

Już 40lat temu w kopalniach KGHM Polska Miedź górnicy zeszli z wydobyciem do poziomu 950 metrów. Eksploatację na tej głębokości rozpoczęto w czerwcu 1980 r. w kopalni Sieroszowice (obecnie Zakłady Górnicze Polkowice-Sieroszowice). Był to wówczas najgłębszy poziom wydobycia w Zagłębiu Miedziowym. Obecnie ZG Polkowice-Sieroszowice realizuje projekt Głogów Głęboki, który przewiduje, że ruda będzie wydobywana na poziomie 1350 metrów. To największy podziemny projekt górniczy w branży metali nieżelaznych w Europie, zarówno ze względu na wielkość udostępnionych zasobów rudy miedzi, jak też planową głębokość eksploatacji. Zgodnie z planem inwestycyjnym, w latach 2028– 2035, produkcja sięgnie tu 10–11 mln ton rudy, z której będzie można uzyskać ok. 200–220 tys. ton miedzi elektrolitycznej rocznie.

25 tys. metrów to łączna głębokość wszystkich szybów KGHM

Dla porównania - to wysokość 77 wież Eiffla. Najgłębszy szyb znajduje się w ZG Rudna – R-XI o głębokości 1241,7 m

200 tys. testów geologicznych

Jednym  z najważniejszych zadań geologów pracujących w KGHM jest prowadzenie badań i analizy geologicznej skał składających się na złoże. W tym celu wykonują w ciągu roku aż 200 tys.

geologicznych testów! Z przodków i ociosów zlokalizowanych we wszystkich drążonych wyrobiskach górniczych pobierane są serie niewielkich, ok. dwustugramowych próbek –ułożonych liniowo od stropu do spągu wyrobisk. Odspojone od tzw. calizny, fragmenty skał, oznacza się odpowiednim kodem, pakuje do worków i wysyła do laboratoriów. Tam analizowany jest ich skład chemiczny i oznaczane są dokładnie wszystkie najważniejsze metale. Obecność miedzi jest oznaczana we wszystkich próbkach geologicznych, srebro w około połowie z nich, a pozostałe składniki – w kilku tysiącach starannie wybranych próbek. Biorąc pod uwagę, że rocznie pobiera się około 200 tysięcy próbek, a każda z nich waży około 200 gramów, oznacza to że geolodzy pobierają, w celu analizy i sprawdzenia składu aż 40 ton skał rocznie!

500 km wyrobisk

Blisko 500 km wyrobisk powstaje rocznie w KGHM – to tyle, co odległość z Lubina do Lublina! Np. w 2019 r. w kopalniach KGHM przybyło ponad 468km wyrobisk górniczych.

Ponad 407 km wyrobisk zostało wykonanych siłami własnymi oddziałów górniczych KGHM. To głównie wyrobiska eksploatacyjne. Podmioty zewnętrzne drążące wyrobiska przygotowawcze w celu udostępnienia nowych pól eksploatacyjnych wykonały ponad 61 km chodników. Podziemne wyrobiska górnicze są pustą przestrzenią w górotworze, która powstała w wyniku robót górniczych.

W praktyce wyrobiskiem jest nie tylko pusta przestrzeń, ale i zlokalizowane w niej instalacje i urządzenia, jak np. obudowa, rurociągi systemu odwadniania, sprężonego powietrza.

1,3 mld ton

Zakłady Wzbogacania Rud przerobiły aż 1,3 mld ton urobku od początku istnienia do połowy 2020 r.! Wyprodukowano ponad 81 mln ton koncentratu zawierającego ponad 19mln ton miedzi i ponad 49 tys. ton srebra. Zakłady Wzbogacania Rud to jedno z kluczowych ogniw w ciągu technologicznym KGHM i w samym centrum procesu produkcyjnego Spółki.

W trudnym i skomplikowanym procesie przeróbki nadawy pracownicy ZWRów mają realny wpływ na to, jaki procent górniczego wysiłku zostanie zamieniony w koncentrat miedzi i pierwiastki towarzyszące (nikiel, srebro, złoto, ren i kobalt).

Eksploatowane złoże zawiera średnio 1,5 proc. miedzi, która występuje w postaci siarczków, najczęściej: chalkozynu, bornitu, chalkopirytu, kowelinu. Wydobyty urobek jest poddawany procesowi wzbogacania w trzech zakładach przeróbczych: Lubin, Polkowice i Rudna. Stosuje się w nich te same operacje i procesy jednostkowe: przesiewanie i kruszenie, mielenie i klasyfikację, flotację oraz odwadnianie koncentratu.

Złoże sprzed 250 mln lat

Skały budujące złoże miedzi eksploatowane przez kopalnie należące do KGHM pochodzą sprzed 250 mln lat! Z rdzenia wyciągniętego przez ekipę Wyżykowskiego 23 marca 1957 r. utworzono 4 próbki badane w tym samym dniu przez Andrzeja Rydzewskiego. Wszystkie swój skład zawdzięczają procesom geologicznym rozpoczętym w okresie permu. Dzisiejszy obszar Europy Środkowo-Zachodniej, pierwotnie stanowiący wielką pustynię, 250 mln lat temu zalany został słonymi wodami Morza Cechsztyńskiego. Osady zgromadzone na dnie tego zbiornika, na przestrzeni kolejnych 100 milionów lat, były intensywnie mineralizowane przez krążące w porowatych skałach roztwory metalonośne. Bogato okruszcowane miedzią zostały warstwy skał zwane cechsztynem.

KGHM logotyp
Autor: Materiały Promocyjne
Najnowsze