Z cukrzycą da się żyć

i

Autor: Shutterstock

Cukrzyca – cichy zabójca

2016-06-27 11:25

W Polsce 27 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Walki z Cukrzycą, która co roku jest przyczyną 2% zgonów. Według WHO na całym świecie żyje z nią aż 422 mln ludzi . Do 2030 roku cukrzyca zajmie 7 miejsce wśród chorób będących najczęstszymi przyczynami śmierci . Żniwo, które zbiera jest tak duże, że zyskała miano niezakaźnej epidemii XXI wieku.

W ostatnim czasie zrobiło się głośno wokół znanego aktora Toma Hanksa, który od kilku lat zmaga się z cukrzycą typu II. Artysta przyznał, że zachorował na własne życzenie, przez niezdrowe odżywianie, ale także skoki wagi, które wymuszone były jego kreacjami aktorskimi. Nieodpowiednia dieta sprzyja ujawnieniu się tego rodzaju cukrzycy, ale wpływa na to również siedzący tryb życia i mała aktywność fizyczna. Warto pamiętać, że otyłość to nie tylko to, co widzimy na zewnątrz. Istnieje jeszcze tłuszcz wewnętrzny, który odkłada się wokół narządów. Nie jest ani widoczny, ani wyczuwalny, ale mimo to niekorzystnie wpływa na organizm i również zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy.

Problem całego świata

Światowy Dzień Walki z Cukrzycą ma na celu zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat tej choroby, poprzez zgłębianie jej przyczyn, objawów, możliwości leczenia i powikłań. Warto o tej dacie pamiętać zwłaszcza, że dotyczy bardzo niebezpiecznej choroby. Rozróżniamy główne typy cukrzycy:

I i II. Najczęściej występującą, bo u około 80%-90% diabetyków, jest cukrzyca typu II, zwana insulinoniezależną. Jej główną przyczyną jest otyłość, ale również uwarunkowania genetyczne.

W Polsce cierpi na nią ok. 9,5% populacji, a na nadwagę, która jest czynnikiem sprzyjającym jej zachorowalności aż 64% . Z kolei cukrzyca typu I nie jest przekazywana przez geny, ale osoby chorujące na nią mają również skłonności do chorób autoagresji, a te predyspozycje są już dziedziczne. – Cukrzyca nie jest jedyną groźną chorobą związaną z otyłością. Wszelkie udary i zawały również mogą być jej pochodną – mówi dr Tomasz Czernecki, dietetyk genetyczny laboratorium Vitagenum.

Wszystko zaczyna się w trzustce

Cukrzyca jest chorobą przewlekłą, która objawia się nieprawidłowym stężeniem glukozy we krwi. Za regulowanie jej poziomu odpowiedzialna jest, wytwarzana przez trzustkę – insulina. U osób zmagających się z otyłością narząd ten działa nieprawidłowo. Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej sprawia, że organizm staje się oporny na insulinę. Taki stan nazywany jest insulioopornością. Wówczas trzustka produkuje coraz większe ilości tego enzymu, co skutkuje pojawianiem się dodatkowych kilogramów i rozwojem cukrzycy. – Otyłość jest chorobą śmiertelną. Zarówno ona, jak i skłonność do gromadzenia nadmiernej masy ciała mogą wynikać z predyspozycji genetycznych. Nawet dbając o zbilansowaną dietę można gromadzić tkankę w szybki sposób, a później mieć trudność by ją zgubić – mówi dr Tomasz Czernecki, dietetyk genetyczny laboratorium Vitagenum.

– Na szczęście genetyka zrobiła tak duży postęp, że każdy z nas jest w stanie zrobić sobie podstawowe oznaczenia genetyczne, szybko i niedużym kosztem. Możemy w ten sposób sprawdzić jak organizm reaguje na dane składniki spożywcze, a także, czy ma tendencje do szybkiego wyrzutu insuliny oraz chorób kardiologicznych. Wiemy wówczas, co robić, by o siebie jak najlepiej zadbać – dodaje dietetyk.

Pierwsze objawy

Cukrzyca typu 2 rozwija się powoli, w początkowym stadium objawy są praktycznie niezauważalne i dlatego nie jest łatwa do wykrycia. W kolejnym stadium choroby objawami są wzmożone pragnienie oraz oddawanie większych ilości moczu. Następnie zauważalne jest osłabienie odporności organizmu, infekcje dróg moczowych, infekcje skórne czy też zaburzenia wzroku. Cukrzyca rozpoznawana jest często zupełnie przypadkowo, przy okazji wykonywania badań kontrolnych. – Geny określają nasze predyspozycje do zachorowania na cukrzycę i bardzo silnie współgrają ze środowiskiem, które może przyczynić się do uaktywnienia niekorzystnych wariantów genetycznych. Badania genetyczne pozwalają nam na poznanie, czy mamy tendencje do szybkiego wyrzutu insuliny lub chorób kardiologicznych. Dowiadujemy się, jakie elementy powinniśmy wzmocnić. Genami możemy sterować od wewnątrz stosując odpowiednią dietę, ale też wpływać środowiskiem zewnętrznym, przez zmianę naszych przyzwyczajeń, preferencji, aktywności fizycznej. To czy niekorzystne warianty genetyczne dojdą do głosu w dużej mierze zależy od nas samych – tłumaczy dr Tomasz Czernecki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki