Głubczyce: LEKARZ ZMARŁ na dyżurze. Pracował 5 DYŻURÓW POD RZĄD?

2011-07-28 15:33

Prokuratura Rejonowa w Głubczycach sprawdza, czy w tamtejszym szpitalu powiatowym mogło dojść do nieumyślnego spowodowania śmierci 52-dwu letniego anestezjologa. Lekarz zmarł podczas dyżuru. Według nieoficjalnych informacji mógł go pełnić piątą dobę z rzędu.

Na razie śledztwo koncentruje się na ustaleniu przyczyn śmierci lekarza. Od tych informacji zależeć będą dalsze kroki prokuratorów.

Warto dodać, że sprawa nie jest oczywista. Informację o tym, że lekarz mógł pracować nawet piątą dobę bez przerwy przekazał jego kolega – inny lekarz. Dyrektor szpitala Głubczycach Adam Jakubowski oczywiście nie potwierdza tych informacji.

Lokalne media, które powołują się na źródła w samym szpitalu jak i prokuraturze, twierdzą, że przyczyną śmierci mogło być przemęczenie, lub przedawkowanie leków o właściwościach narkotycznych.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki