Izabela z Gdyni ukradła łososie warte MILION złotych!

2018-10-26 4:11

Wyszedł z tego śmierdzący interes. Izabela M. (50 l.) z Gdyni (woj. pomorskie) ukradła tira z 18 tonami łososia za blisko milion złotych, a później chciała sprzedać ryby. Nie zdążyła, samochód wraz z towarem znaleźli policjanci, a ona trafiła za kratki.

Ukradła łososie za milion
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Ukradła łososie za milion

Nocą z parkingu firmy transportowo-spedycyjnej Almir w Słupsku zniknął tir z naczepą. Załadowany był ponad 18 tonami świeżego łososia. Policjanci o kradzieży zostali zawiadomieni rano. Odnalezienie auta było trudne, bo złodzieje wyrzucili nadajnik GPS. Jednak po kilku dniach funkcjonariusze wyśledzili naczepę z łososiem na parkingu w okolicy Pucka. Okazało się wtedy, że w zuchwałą kradzież zmieszana jest Izabela M., która oferowała firmom z branży rybnej 18 ton łososia po bardzo atrakcyjnej cenie. - Kobieta była już wcześniej znana organom ścigania. Podczas przesłuchania złożyła wyjaśnienia, ale nie przyznała się do winy. Usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem na łączną kwotę 815 tys. zł. Sąd aresztował ją na dwa miesiące. Grozi jej do 10 lat więzienia - mówi Piotr Nierebiński, prokurator rejonowy w Słupsku.
Sprawa jest rozwojowa i śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań, bo najprawdopodobniej w smrodliwy skok zamieszanych jest więcej osób. Skradziona ryba trafiła do właściciela firmy transportowej. Okazało się, że brakuje 160 kg łososia. Kolejne 50 kg zdążyło się zepsuć.

Ukradła łososie za milion
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Ukradła łososie za milion

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki