Kolejna awantura w redakcji "Wiadomości" TVP

2009-03-23 19:46

Po zawirowaniach z Hanną Lis w roli głównej przyszedł czas na... Piotra Kraśko. Prezenter "Wiadomości" odmówił prowadzenia programu, bo TVP, mimo jego protestów wyemitowała w poniedziałek wywiad z irlandzkim eurosceptykiem Declanem Ganleyem.

Napięcie w redakcji "Wiadomości" sięga zenitu już od piątku, gdy Kraśko przeprowadził wywiad z kontrowersyjnym politykiem. 

Jak pisze "Dziennik", początkowo rozmowę miała poprowadzić Hanna Lis, ale odmówiła. Wtedy zlecenie dostał Kraśko, który nie wiedział, że koleżanka z redakcji nie chciała rozmawiać z eurosceptykiem. Gdy tylko się o tym dowiedział, głośno zaprotestował przeciwko takim praktykom.

Rozmowy z Irlandczykiem w piątek nie nadano, bo telewizyjna Jedynka przeprowadzała transmisję ze skoków Adama Małysza. Wywiad z Ganleyem miał tylko jeden cel - pomóc Lidze Polskich Rodzin w walce o zyskanie sympatii milionera. Liderzy LPR i władze TVP odpierają te zarzuty - pisze dziennik.pl.

W poniedziałek Piotr Kraśko stwierdził, że wywiad jest już nieaktualny i poprosił o jego zdjęcie z anteny. Szef Agencji Informacji Janusz Sejmej uznał jednak, że wywiad jest aktualny i nadaje się do emisji. Mimo wszystko sprawa oparła się o prezesa Piotra Farfała, który stwierdził, że wywiad powinien zostać wyemitowany.

Kraśko w odpowiedzi opuścił redakcję i oświadczył, że do czwartku nie ma zamiaru prowadzić głównego wydania programu o 19.30. Jego miejsce zajęła Małgorzata Wyszyńska.

Ganleye w Polsce blisko współpracuje z politykami Ligi Polskich Rodzin. Piotr Farfał, obecny prezes TVP sympatyzuje z tym ugrupowaniem (dzięki wsparciu LPR został w 2006 r. wiceprezesemu telewizji publicznej).

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE