Wstrząsający wypadek motocyklisty pod Warszawą
Pierwsze wiadomości o tragicznym wypadku przedstawiciele piaseczyńskiej policji przekazali w piątek przed godz. 8:00. Z ich relacji wynikało, że "na ulicy Puławskiej, na wysokości numeru 56, doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym wziął udział kierujący osobowym Oplem oraz kierujący motocyklem Yamaha". Niestety, życia drugiej z tych osób nie udało się uratować.
Niedługo później media poinformowały, że w dramatycznym zdarzeniu zginął policjant. Doniesienia te potwierdzili przedstawiciele Komendy Stołecznej Policji.
Prokuratura o śmiertelnym wypadku, w którym zginął policjant
Już w poniedziałek, 1 czerwca rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał "Super Expressowi", na jakim etapie jest obecnie wyjaśnianie okoliczności dramatycznego zdarzenia.
"Prokuratura Rejonowa w Piasecznie nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie zaistniałego w dniu 29 maja w Piasecznie na ul. Puławskiej, na wysokości posesji przy ul. Osiedlowej 2, naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowania wypadku, w trakcie którego kierujący samochodem osobowym Opel Crossland X, podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, zajechał drogę prawidłowo poruszającemu się po tym pasie ruchu kierującemu motocyklem marki Yamaha MTT850T, w następstwie czego wspomniany kierujący motocyklem doznał obrażeń ciała skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia, tj. o czyn z art. 177 § 2 Kk" - poinformował.
Dodał, że 1 czerwca wydano postanowienie o wszczęciu śledztwa o wyżej wymieniony czyn oraz postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej - Instytutu Nauk Medycznych UKSW w celu ustalenia przyczyny zgonu mężczyzny.