Nowe SZCZEGÓŁY KOSZMARU z Buczkowa. Trzymała niepełnosprawną córkę w stajni, bo pokłóciła się z siostrą?

2014-01-21 14:46

Brudną, z otwartymi ranami od odleżyn i wszami na całym ciele - w takim stanie ratownicy z pogotowia znaleźli 24-latkę z Buczkowa w Małopolsce. Niepełnosprawna kobieta od roku leżała w końskiej stajni. Dlaczego? Wszystko przez rodzinną kłótnie

O dramacie 24-latki cała Polska usłyszała w grudniu ubiegłego roku. Ale koszmar niepełnosprawnej kobiety trwał już rok - żyła w końskiej stajni w zimnie i okropnym brudzie. Kiedy ratownicy weszli do środka, byli przerażeni!

– Dziew­czy­na od kilku mie­się­cy nie była myta i prze­bie­ra­na, na skó­rze ple­ców i po­ślad­ków miała od­le­ży­ny z licz­ny­mi otwar­ty­mi ra­na­mi ciała, a na całym ciele wszy – relacjonował Ma­riusz Ciar­ka, rzecz­nik ma­ło­pol­skiej po­li­cji.

Kobieta trafiła do szpitala, a jej matka została zatrzymana. Maria P., która razem z córka mieszkała w stajni, usłyszała zarzuty znęcania się nad członkiem rodziny, narażenia córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Nie wiadomo jednak, czy odpowie za stan córki, bo nie wykluczone, że ma problemy psychiczne.

Jak to się stało, że kobiety żyły przez rok w tak koszmarnych warunkach? Okazuje się, że najprawdopodobniej zaczęło się od rodzinnej awantury. Wcześniej Maria P. i jej córka mieszkały z siostrą kobiety, jej mężem, dziećmi i synową. Ale w rodzinie doszło do strasznej kłótni! Podobno o to, że Maria P. nie chciała się myć. Skończyło się wyprowadzką. Kobieta zabrała niepełnosprawną córkę do stajni. Obie mieszkały w strasznym brudzie i zimnie przez rok.

Zobacz też: Koszmar w święta. Matka otruła czworo dzieci przy świątecznym stole!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki