Skwierzyny: Obudź się moja śpiąca królewno (FOTO!)

Gdyby jeden pocałunek potrafił wybudzić ze śpiączki chorą Malwinę (23 l.), Łukasz Drogowski (23 l.) ze Skwierzyny (woj. lubuskie) byłby najszczęśliwszym mężczyzną na ziemi. Życie to jednak nie jest bajka.

I choć Łukasz obsypuje swoją ukochaną setkami pocałunków, dziewczyna wciąż nie zdrowieje.  - Tyle bym dał, żeby ten koszmar już się skończył i żebyśmy wzięli ślub, tak jak planowaliśmy - mówi załamany mężczyzna.

Ich miłość zaczęła się ponad dwa lata temu. Łukasz od znajomego dostał numer telefonu komórkowego do Malwiny i po prostu zaczął pisać do uroczej blondynki. - Najpierw były SMS-y, potem długie rozmowy, w końcu się spotkaliśmy - opowiada chłopak. To była miłość od pierwszego spojrzenia. - Podobało mi się w niej wszystko - mówi Łukasz Drogowski, ale zaraz dodaje, że najbardziej urzekło go jej optymistyczne podejście do życia. Imponowała mu jej radość, ale i hart ducha, wola walki o własne zdrowie.

Dziewczyna chorowała bowiem od urodzenia. Walczyła z guzem mózgu, ale nigdy nie dała po sobie poznać, że cierpi. - Zarażała optymizmem, przy niej wszystko stawało się prostsze - przyznaje zakochany mężczyzna. Najgorsze przyszło jesienią ubiegłego roku. Po banalnej (wydawało się) infekcji, osłabiona Malwina zapadła w śpiączkę. Z dnia na dzień młoda kobieta stała się bezbronną istotą zdaną na łaskę maszyn podtrzymujących przy życiu. Wtedy zawalił się też świat Łukasza. - Planowaliśmy ślub, mieliśmy tyle marzeń... - mówi smutno i zawiesza głos.

Teraz dziewczyną opiekuje się jej rodzina. Jedna z sióstr znalazła dla Malwiny miejsce w ośrodku, w którym rehabilituje się osoby w śpiączce. Pobyt tam to jednak wydatek 20 tysięcy złotych. - Nie stać nas na to, dlatego prosimy o wsparcie finansowe - mówi Natalia Staryszak, siostra chorej Malwinki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki