Spis treści
Dramat na zakrapianej imprezie w Nowym Sączu. 30-latek z nożem w sercu
Zgłoszenie o awanturze wpłynęło do sądeckich policjantów wczoraj, w sobotę 11 lipca tuż przed 22:00. Na miejscu, w jednym z mieszkań, mundurowi natknęli się na dramatyczny widok – ciężko rannego, 30-letniego mężczyznę. W mieszkaniu był też trzy inne osoby, które brały udział w feralnej imprezie, w tym 38-letnia partnerka ofiary. Wstępnie ustalono, że do użycia niebezpiecznego narzędzia doszło w ferworze domowej kłótni. Oto informacje przekazane przez aspiranta Bartosza Izdebskiego z zespołu prasowego małopolskiej policji dla Radia ESKA: „Policjanci oprócz rannej osoby spotkali jeszcze trzy inne osoby. Była tam między innymi kobieta, która według wstępnych ustaleń miała ugodzić ostrym przedmiotem swojego partnera w trakcie kłótni. Partner 30-letni z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. W tym momencie przebywa cały czas w szpitalu. Jego stan się nie poprawił”.
Zatrzymani trzeźwieją na policji. Śledztwo w sprawie ugodzenia 30-latka
Mężczyzna wciąż jest w ciężkim stanie. Trzy osoby biorące udział w dramatycznie zakończonej imprezie trafiły do policyjnej izby zatrzymań. Ponieważ wszyscy byli pod wpływem alkoholu, policjanci muszą poczekać, aż domownicy wytrzeźwieją, by móc złożyć zeznania. Kryminalni przebadali już mieszkanie, w którym doszło do ataku nożowniczki i zabezpieczyli ślady kryminalistyczne. Mundurowi ustalają dokładny przebieg zajścia i rolę każdego z uczestników w awanturze. Dopiero po przesłuchaniu świadków okaże się, czy i jakiego rodzaju zarzuty usłyszą zatrzymani.