Energia z odpadów zamiast węgla. Koniec z brudnym ciepłem?
Nowa linia technologiczna ma 7,6 MW mocy elektrycznej oraz 16,8 MW mocy cieplnej. Co więcej, innowacyjny układ odzysku ciepła z kondensacji spalin dostarcza dodatkowe 3,46 MW mocy cieplnej. W praktyce oznacza to, że poza sezonem grzewczym ciepło produkowane wyłącznie z odpadów komunalnych wystarczy, by zapewnić ciepłą wodę dla całego miasta.
To kluczowy krok w odchodzeniu od paliw kopalnych. ITPOE podlega znacznie bardziej rygorystycznym normom emisyjnym niż tradycyjne kotły węglowe. Dopuszczalna emisja pyłu jest dla niej dwudziestokrotnie niższa, a limit dla tlenków siarki wynosi zaledwie 30 mg/m³ w porównaniu do 1100 mg/m³ dla instalacji węglowych.
– Rozbudowa ITPOE jest przykładem unowocześniania polskiego ciepłownictwa. Zwiększenie mocy przerobowych instalacji umożliwi zagospodarowanie większego wolumenu odpadów, które po procesach segregacji i recyklingu nie mogą zostać ponownie wykorzystane. Ograniczy to konieczność ich składowania – zaznacza Mariusz Michałek, wiceprezes zarządu PGE Energia Ciepła.
Restrykcyjne normy i tysiące ton odzyskanych surowców
ITPOE w Rzeszowie to jedyna tego typu instalacja na Podkarpaciu, która jednocześnie przetwarza odpady oraz produkuje ciepło i prąd. Skala jej działania jest imponująca. Przez pierwsze pięć lat pracy linia uruchomiona w 2018 r. przetworzyła blisko 400 tys. ton odpadów. Gdyby je składowano, utworzyłyby hałdę o wysokości 15 metrów i powierzchni czterech boisk piłkarskich.
Co ważne, proces ten pozwala również na realizację celów gospodarki obiegu zamkniętego. Z przetworzonych odpadów odzyskano dotychczas ponad 4 tys. ton złomu żelaznego i ponad 400 ton złomu metali kolorowych.
PGE stawia na transformację. Miliardy na zielone ciepłownictwo
- Jako największa grupa energetyczna w Polsce jesteśmy zobowiązani do podejmowania wyzwań, jakie stoją obecnie przed branżą ciepłowniczą, aby mogła ona nadal zapewniać bezpieczeństwo energetyczne. Dlatego konsekwentnie rozwijamy kolejne projekty w obszarze ciepłownictwa – mówił Dariusz Lubera, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.
Projekt w Rzeszowie, realizowany przez konsorcjum PORR S.A. i TM.E. S.p.A. Termomeccanica Ecologia, jest częścią szerokiej strategii dekarbonizacyjnej Grupy PGE. W latach 2018-2024 spółka przeznaczyła na tego typu inwestycje około 3,6 mld zł. Cel jest ambitny: PGE Energia Ciepła planuje całkowicie zrezygnować z węgla w procesach wytwórczych do 2030 roku. Do 2035 r. około 70 proc. produkowanego przez nią ciepła ma pochodzić z gazu, 20 proc. z energii elektrycznej, a pozostałe 10 proc. ze źródeł odnawialnych i właśnie z odpadów.