Podlaskie. Żubr wziął staruszka na rogi!

2016-01-18 3:00

Aleksander Kononiuk (88 l.) ze wsi Koweła (woj. podlaskie) w swoim długim życiu niejedno już widział. Ale wizyty króla puszczy we własnym gospodarstwie się nie spodziewał. Żubr samotnik wtargnął na jego podwórko i dotkliwie go poturbował. Staruszek cudem uszedł z życiem.

Widok króla puszczy z pewnością jest wielką gratką, ale spotkanie z nim oko w oko może być niebezpieczne. Przekonał się o tym Aleksander Kononiuk. Gdy starszy pan zbliżył się do stodoły, nagle zza jej rogu wychynął kudłaty łeb żubra. Zwierz zmroził 88-latka wzrokiem. Wycelował w niego rogi. Zaatakował. Pierwszy cios powalił staruszka. Zdołał się podnieść, ale ważące ponad pół tony zwierzę uderzyło ponownie. Gdy pan Aleksander znów upadł, żubr przycisnął go łbem do ziemi. Wtedy stał się cud. Poturbowany mężczyzna wymacał ręką leżący obok kij i uderzył agresora w chrapy. To uratowało mu życie.

Król puszczy odstąpił, a poturbowany 88-latek, w rozdartym ubraniu, dowlókł się do sąsiadki, która wezwała karetkę pogotowia. Posiniaczony, ze złamanym obojczykiem dochodzi do siebie w szpitalu w Hajnówce. - Tyle lat żyję, a nigdy nie widziałem, aby żubr podchodził tak blisko domu - mówi pan Aleksander.

To nie pierwszy przypadek tej zimy, gdy żubry nawiedzają ludzkie osiedla. Od kilku dni w internecie furorę robią zdjęcia tych zwierząt przechadzających się ulicami Białowieży. Niektórzy żartują, że w ten sposób protestują przeciwko decyzji ministra środowiska Jana Szyszki (72 l.) o odwołaniu Mirosława Stepaniuka ze stanowiska dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego.

Zobacz także: Kradli auta i rozbierali je... w kurniku. Zostali ZATRZYMANI przez policję

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki