Polska gościnność w amerykańskiej restauracji

2019-11-22 0:00
Polska gościnność w amerykańskiej restauracji
Autor: Materiały Promocyjne

Gościnność wpisana jest w tę pracę właściwie od zawsze. Tak jak gospodarz wita wszystkich już od progu, tak lider gościnności dba o dobre samopoczucie gości od pierwszych minut wizyty. A skoro już wszyscy słyszeli o słynnej polskiej gościnności, to nie powinno dziwić, że to właśnie Polska była jednym z pierwszych krajów, gdzie do McDonald’s wprowadzono funkcję lidera gościnności.

Magda chodziła na wiele rozmów rekrutacyjnych. Ostatecznie jej wybór padł na amerykańską restaurację. Zaczynała od pracy na pół etatu. Dziś pełni funkcję lidera gościnności. Bo… nadaje się do tego jak mało kto! – Jestem osobą charyzmatyczną i otwartą, lubię poznawać ludzi i szybko łapię z nimi kontakt, więc idealnie odnajduję się na swoim stanowisku – przyznaje Magda. – To innowacyjny projekt, więc tak naprawdę wszyscy dopiero uczymy się tej roli. Ostatnio brałam udział w szkoleniu, na którym wymienialiśmy się doświadczeniami i zdobywaliśmy nowe umiejętności z zakresu obsługi klienta. Jej obowiązki można podsumować jednym zdaniem – jest dobrym duchem restauracji! To ona pomaga złożyć zamówienie i obsługiwać kioski. Sprawia, że McDonald’s jest jeszcze bardziej radosnym miejscem. To stanowisko wymaga nie tylko otwartości i empatii – trzeba też być odpornym na stres, działać efektywnie pod presją czasu i myśleć jak kierownik, który sprawnie zarządza swoją ekipą. – Spotykam się też z tym, że ktoś przychodzi do nas specjalnie dla mnie i mówi: „O, pani Magdo, jak dobrze panią widzieć”. Goście naprawdę potrafią sprawić, że czuję ogromną satysfakcję z pracy – cieszy się Magda.

Bez cienia nudy!

Artur odwiedzał restaurację, jeszcze na długo zanim został jej pracownikiem. Jak sam przyznaje, decyzja o aplikowaniu była spontaniczna. Ale jej nie żałuje! Dlaczego zdecydował się na tę pracę? Wspomina, że czuł w McDonald’s pozytywną energię. Zaczynał od zmian nocnych, podczas których przebywał z młodszymi od siebie pracownikami. – Sprzątaliśmy restaurację i przygotowywaliśmy ją na kolejny dzień. Praca była bardzo spokojna, mieliśmy czas, żeby rozmawiać i żartować. Byli tam ze mną głównie młodzi ludzie, więc zawsze był temat imprez. Odmłodniałem przy nich o 20 lat! – śmieje się Artur. Do pełnej satysfakcji z pracy nie wystarczy jednak tylko dobra atmosfera. Niezwykle ważne jest podejście przełożonych, na co również zwraca uwagę Artur. – Czuję, że pracodawca mnie docenia, mamy przełożonych, którzy potrafią dobrym słowem motywować do pracy i zawsze nam pomagają. Jeśli komuś coś nie wychodzi, to nikt nie ma do niego pretensji. Podchodzi manager i mówi, że on by to zrobił inaczej, i pokazuje, w jaki sposób. Kierownictwo często dziękuje nam za dobrą pracę, a to jest niekiedy ważniejsze niż nagrody finansowe. Kiedy w marcu zeszłego roku do McDonald’s wprowadzono stanowisko lidera gościnności, nie ulegało wątpliwości, kto je zajmie! Usposobienie Artura i jego nieschodzący z twarzy uśmiech sprawiły, że świetnie odnalazł się w tej roli.

Polska gościnność w amerykańskiej restauracji
Autor: Materiały Prasowe

Ta praca wywołuje uśmiech – nie tylko na twarzach gości!

W pracy spędzamy sporą część życia, więc dobre warunki zatrudnienia to nie wszystko. Bardzo ważna jest atmosfera – o nią także dbają liderzy gościnności. – Moja rola nie ogranicza się wyłącznie do umilania czasu gościom, bo czuję się odpowiedzialna również za atmosferę w naszym zespole – tłumaczy Magda. – Jeśli przychodzi nowa osoba, to od razu staram się przełamać lody, zagaduję i zapraszam do reszty ekipy, żeby nie czuła się nieswojo. Dobre relacje wśród pracowników to podstawa! Nie tylko przyjemniej się pracuje, ale też przyjemnie wraca. – O tym, że dobrze nam się pracuje, świadczy to, że nawet byli pracownicy odwiedzają naszą restaurację, bo tęsknią za tą atmosferą. Co roku w wakacje wracają też do nas młodociani – te same osoby, które nawet jak skończą szkołę, przychodzą później do pracy w weekendy.

Wulkan pozytywnej energii, także po pracy!

Kiedy tak bardzo kocha się kontakt z ludźmi, zawsze znajdzie się siła na kolejne spotkania! Magda pracuje w internetowym radiu, wykonuje makijaże i rozkręci każdą imprezę! Swoją energią dzieli się za pomocą muzyki – realizuje się jako DJ-ka. Artur po pracy ogląda mecze futbolu amerykańskiego, chociaż ostatnio ma na to mniej czasu. Zdecydował się bowiem na… studia McDonald’s organizowane we współpracy z Akademią Leona Koźmińskiego w Warszawie! Artur poszerza swoje kompetencje na kierunku Zarządzanie w sektorze QSR – zdobywa wiedzę z zakresu przywództwa, wspierania rozwoju pracowników i coachingu, a także ochrony środowiska, marketingu i logistyki. Bo pozytywną energią trzeba się dzielić!

Materiał powstał we współpracy z McDonald’s Polska

Najnowsze