Nie zgadzają się więc na to, żeby ich zakup sfinansowała z własnego budżetu Kancelaria Sejmu. - To, że Kancelaria Sejmu wydaje prawie 2 mln zł na takie zabawki, choć mamy pieniądze na zakup sprzętu i innych niezbędnych rzeczy do pracy biur poselskich, jest skandalem - powiedział poseł Andrzej Rozenek (43 l.).
Posłowie będą kupować tablety za swoje?
2012-01-07
3:00
Warszawa. Ruch Palikota chce, aby parlamentarzyści zakupili tablety, czyli przenośne komputery, ze środków, które są przeznaczane na wyposażanie ich biur.