Urodziła córeczkę i wsadziła ją do pieca, a sama poszła na wesele [ZDJĘCIA]

2018-07-04 14:03 Mucha
Urodziła córeczkę i wsadziła ją do pieca, a sama poszła na wesele [ZDJĘCIA]
Autor: wojciech Jargiło/Super Express Urodziła córeczkę i wsadziła ją do pieca, a sama poszła na wesele [ZDJĘCIA]

Szok! Agata F. (21 l.) spod Lubartowa (woj. lubelskie) urodziła dziecko, a potem włożyła ciałko do gorącego pieca i poszła ze swoim narzeczonym na ....wesele! Nie zdążyła zjeść rosołu, kiedy zatrzymali ją policjanci. Tłumaczyła, że już nie żyło, że jej przykro... Nikt nie uwierzył dzieciobójczyni - sąd nakazał ją aresztować, a ona odpowie za zabójstwo.

Do tej pory położony wśród lasów Majdan Kozłowiecki znany był z działającej tam w latach 90. sekty Kacmajora. Do zeszłej niedzieli. Wtedy to policjanci zatrzymali Agatę, studentkę UMCS w Lublinie. Młoda kobieta urodziła córeczkę w nocy ze środy na czwartek, a potem... włożyła ją do pieca ogrzewającego dom! Był w jej pokoju.

Starannie maskowała, co wtedy się stało. Na razie nie wiadomo, czy maleństwo urodziło się żywe, czy też jego matka sprawiła mu tak okrutną śmierć. W sobotę Agata F. jak gdyby nigdy nic pojechała na wesele z Rafałem M. (26 l.). Wtedy rodzina przeszukała jej pokój. Nadpalone ciałko znalazł ojciec 21-latki. Zarówno on, jak i cała rodzina podejrzewali, że Agata jest w ciąży. Ona jednak zaprzeczała.

- Każdy widział, jaka okrągła się zrobiła - mówią ludzie we wsi. Współczują. F. to dobra rodzina, gospodarna, prawa....

– Z wyjaśnień kobiety wynika, że chciała spalić ciało – mówi Katarzyna Świerszcz-Dobosz, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lubartowie.

W szoku są wszyscy. Także Rafał M., który mimo podejrzeń uwierzył swej partnerce, że nie jest w ciąży. Agata F. odpowie za zabójstwo. Sekcja zwłok nie wykazała, czy dziewczynka urodziła się żywa. Potrzebne są bardziej szczegółowe badania.

Spaliła swoje dziecko w piecu i poszła na wesele
Autor: wojciech Jargiło/Super Express Spaliła swoje dziecko w piecu i poszła na wesele
Najnowsze