Koronawirus. We Włoszech brakuje już trumien. Wojsko działa na cmentarzach

2020-03-19 12:32 mw
Włochy odcięte od świata
Autor: AP Włochy odcięte od świata

Sytuacja we Włoszech jest coraz bardziej dramatyczna. W środę padła rekordowa liczba zgonów - z powodu Covid-19 zmarło 475 osób w ciągu doby! Szpitale nie nadążają z przyjmowaniem pacjentów, brakuje nie tylko łóżek, ale też respiratorów, w pośpiechu tworzy się oddziały OIOM w hotelach, a co najgorsze - brakuje już trumien, by grzebać zmarłych!

We Włoszech potwierdzono już 35,7 tys. przypadków zakażenia koronawirusem, z czego ok. 3 tys. osób zmarło, a 4 tys. osób udało się wyleczyć. Przed kościołami jeszcze kilka dni temu ustawiano rzędy trumien, ale teraz zakłady pogrzebowe nie wiedzą co począć.

W samym Bergamo w Lombardii odnotowano 1640 zgonów, a zakłady, których jest ok. 80, rozkładają ręce. W ciągu godziny przyjmują po 12 telefonów, a prezes jednego z przedsiębiorstw przypomina, że zwykle w Bergamo odprawiano 120 pogrzebów na miesiąc. - W ciągu dwóch tygodni zmarła cała generacja - skomentował lokalnej prasie. 

Wojsko stara się rozwiązać ten problem. Nad ranem na jednym z cmentarzy w Bergamo pojawiły się ciężarówki, które mają przewieźć zmarłych do krematoriów. 

Dramatyczna sytuacja jest również w Hiszpanii, która jest drugim po Włoszech europejskim krajem z największą liczbą zakażonych. Tam również odnotowano rekordową liczbę zgonów, bo w ciągu doby zmarły 182 osoby. W Hiszpanii na Covid-19 zachorowało 14,8 tys. osób, zmarło 638, wyleczono 1000 osób. 

Epidemia koronawirusa we Włoszech spowodowała obniżenie emisji dwutlenku węgla

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.