Niebezpieczny incydent na lotnisku w Limie w Peru. W poniedziałek, samolot linii LATAM, który miał polecieć do Piury, nie rozpoczął podróży z powodu pożaru silnika. Pasażerowie musieli opuścić pokład, a na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Wśród podróżnych znalazły się dwie wokalistki zespołu Corazón Serrano, które podzieliły się swoimi przeżyciami w mediach społecznościowych.
Pożar silnika samolotu na lotnisku w Limie. Konieczna była ewakuacja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na międzynarodowym lotnisku im. Jorge Cháveza w Callao, w Limie. Samolot należący do linii LATAM przygotowywał się do lotu do Piury, jednak przed startem pojawił się ogień po lewej stronie maszyny.
Jak poinformował peruwiański portal Peru21, pasażerowie zauważyli płomienie jeszcze przed rozpoczęciem podróży. Sytuacja wymagała uruchomienia procedur bezpieczeństwa i interwencji lotniskowych strażaków, którzy zajęli się gaszeniem pożaru.
Podjęto również decyzję o ewakuacji podróżnych. W związku z incydentem rejs na trasie Lima–Piura nie wystartował zgodnie z planem, a jego realizację przełożono.
Zdarzenie wywołało niepokój wśród osób znajdujących się na pokładzie. Pasażerowie musieli opuścić samolot, podczas gdy służby zajmowały się sytuacją awaryjną.
Co z pasażerami?
Według informacji przytoczonych przez Peru21 lot LA2302 został przełożony. Sytuacja wymagała więc nie tylko działań związanych z bezpieczeństwem na lotnisku, ale także zapewnienia podróżnym informacji o dalszej obsłudze rejsu.
Znane wokalistki były na pokładzie samolotu
Wśród pasażerów feralnego lotu znajdowały się Lesly Águila i Susana Alvarado, artystki związane z peruwiańskim zespołem Corazón Serrano. Obie wokalistki relacjonowały zdarzenie w mediach społecznościowych, pokazując, z jak niepokojącą sytuacją musiały się zmierzyć.
Lesly Águila opublikowała na Instagramie nagranie, na którym widać ogień przy samolocie. Do materiału dołączyła komentarz, w którym potwierdziła, że ona i jej koleżanki znajdowały się w maszynie w chwili pojawienia się płomieni.
- Moje koleżanki i ja byłyśmy w tym samolocie, gdy wybuchł pożar
- napisała Lesly Águila w relacji na Instagramie.
Wokalistka udostępniła również kolejną relację, w której odniosła się do tego, jak mogły potoczyć się wydarzenia, gdyby ogień pojawił się już po rozpoczęciu lotu.
Po opuszczeniu samolotu Lesly Águila opublikowała kolejny wpis, w którym wyraziła wdzięczność za szczęśliwe zakończenie niebezpiecznej sytuacji.
- BÓG i moje anioły w niebie bez wątpienia mnie chroniły. Gdyby samolot stanął w płomieniach w trakcie lotu, finał tej historii byłby zupełnie inny
- napisała wokalistka na Instagramie.
Incydent na lotnisku w Limie zakończył się przerwaniem przygotowań do podróży i ewakuacją pasażerów.