Wydział do walki mafijnych powiązań Maryi został powołany, aby odpowiedzieć na działania tych, którzy próbują wykorzystać uczucia religijne w celach przestępczych.
− Są to różni magowie i uzdrowiciele wykorzystujący ludzkie problemy w celach ekonomicznych. − mówi o. Stefano Cecchin, przewodniczący Papieskiej Akademii Mariologicznej. − Osoba Maryi jest czasami instrumentalnie wykorzystywana do zniewalania osób, aby całkowicie je sobie podporządkować. Jest w tym celu ukazywana w fałszywym świetle jako ślepo podporządkowana Bogu, która przyjmuje wobec niego całkowicie bierną postawę.
− To nie jest religia, to jest zabobon. Jest on tworzony przez przestępców, przez mafie. Religia jest przez nich rozumiana jako rzeczywistość, w której również Bóg się im podporządkowuje – dowodzi ks. Cecchin. – Także Maryja poddaje się ich przywództwu, kłania się przed ich siedzibami, podporządkowuje się ich autorytetowi. Chcą oni za wszelką cenę wmówić ludziom, że Bóg jest po ich stronie, a więc także wykorzystać uczucia religijne, aby nie tyle ludzie stawali się wolnymi osobami, ale byli niewolnikami.
Mafiozi podporządkowują włoskie parafie, tak że znajdowały się przypadki „ukłonów” figury Maryi przed siedzibami bossów gangów mafijnych podczas różnych procesji. Proboszczowie podobno zastraszani, otrzymywali wielkie datki na ten cel.
Jak podaje serwis papieski www.vatican.news.va wydział do walki z mafią będzie działał przy współpracy funkcjonariuszy służb państwowych, urzędników terenowych, kryminologów oraz wojska.
Głównym zadaniem Papieskiej Akademii Mariologicznej jest przekaz pogłębionej formacji duchowej w świetle zdrowej pobożności ludowej.
Papież Franciszek wystosował specjalny list do badaczy zajmujących się organizacjami przestępczymi przy Papieskiej Akademii Mariologicznej. Organizacja ta zajęła się wykorzystaniem wizerunku i kultu Matki Bożej przez organizacje przestępcze.