Na Antarktydzie zmarł Polak! Maciej Hagowski był uczestnikiem 44. polskiej ekspedycji polarnej. Pochodził z Zakopanego, z zawodu był ratownikiem medycznym. O jego śmierci poinformowali w mediach społecznościowych właśnie koledzy ratownicy na stronie internetowej "To nie z mojej karetki". Jak ujawnili, Polaka pokonała po kilkunastu dniach choroba, jednak nie sprecyzowali, jaka. Wiadomo, że prowadzono próby resuscytacji.
"Rosły, postawny mężczyzna nosił wśród przyjaciół pseudonim "Hagrid" na cześć postaci z powieści o Harrym Potterze. Był określany jako niezwykle miły, pomocny, zawsze pierwszy w działaniu i zdecydowaniu. Jako ekipa TNZMK składamy Maćkowi wielki hołd.Chcielibyśmy też wspomnieć o ekipie polarników, którzy z wielkim heroizmem próbowali ratować naszego kolegę" - głosi fragment pożegnania zamieszczony na stronie "To nie z mojej karetki".