Thomas Markle leżał na łożu śmierci, teraz żyje i jest zakochany! Młodsza o 35 lat pielęgniarka to jego wybranka
Jeszcze w grudniu ojciec Meghan Markle był nieomal na tamtym świecie! Ze szpitala na Filipinach docierały dramatyczne wieści. Thomas Markle leżał na oddziale intensywnej terapii. „Jeden z jego lekarzy powiedział, że kolejne dwa, trzy dni będą krytyczne. Lewą nogę usunięto mu poniżej kolana. Obawiali się zakażenia – sepsy lub gangreny. Ciało było czarne i obumierające. Nie było opcji. To była sytuacja zagrażająca życiu” - mówił Tom Jr., syn Thomasa, w rozmowie z Daily Mail. Przez media przetoczyła się dyskusja nad tym, czy Meghan Markle, skłócona z ojcem od paru lat, powinna się z nim pogodzić i go odwiedzić. Podobno wówczas skontaktowała się z nim. Potem sprawa przycichła, a teraz Thomas Markle pojawił się znowu w mediach - cały i zdrowy! I w dodatku nie sam. Jak się okazuje, nie tylko żyje, ale znalazł miłość. W szpitalu zakochał się z wzajemnością w młodszej o 35 lat pielęgniarce...
Partnerką Thomasa Markle jest 46-letnia pielęgniarka Rio Canedo, zaledwie rok starsza od Meghan Markle
Nową partnerką Thomasa Markle jest 46-letnia pielęgniarka Rio Canedo, zaledwie rok starsza od Meghan Markle. Para poznała się, gdy mężczyzna dochodził do siebie po poważnej operacji. Trafił na rehabilitację i właśnie w tym czasie poznał Rio. Jak podkreśla, kobieta pomogła mu przetrwać najtrudniejszy okres. 81-latek nie ukrywa, że różnica wieku nie ma dla niego znaczenia. Twierdzi, że jest szczęśliwy i nie przejmuje się opiniami innych. Wprost mówi, że „krytycy zawsze będą krytykować”. Ostatnie lata były dla niego bardzo trudne. Zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2022 roku przeszedł udar, po którym musiał uczyć się na nowo mówić. Wcześniej miał też zawały serca. Thomas Markle od lat nie ma kontaktu z Meghan. Relacje pogorszyły się przed jej ślubem z księciem Harrym w 2018 roku. Markle nie pojawił się na ceremonii, a do ołtarza poprowadził Meghan książę Karol. Markle ma za złe ojcu płatne ustawki z paparazzi i medialne wynurzenia.