Spis treści
Królika rozerwało na pasie. Lotnisko musiało zamknąć jedyną drogę lądowania
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 lipca, około godziny 20. Jak opisuje „Bild”, królik wbiegł na pas startowy dokładnie w momencie, gdy niewielki samolot podchodził do lądowania. Zwierzę zostało rozerwane na kawałki, a jego szczątki pozostały na nawierzchni.
Rzecznik lotniska, Uwe Schuhart, w rozmowie z „Bildem” tłumaczył, że zgodnie z procedurami konieczne było przeprowadzenie kontroli pasa pod kątem „ciał obcych”. To oznaczało natychmiastowe zamknięcie jedynego pasa startowego — od 20:10 do 20:40.
Strażacy sprzątali krew i sierść. W tym czasie samoloty krążyły nad miastem
Niemieckie media podają, że straż pożarna musiała dokładnie oczyścić pas ze szczątków zwierzęcia — sierści, krwi i fragmentów ciała. Dopiero po zakończeniu prac możliwe było wznowienie ruchu.
W tym czasie dwie maszyny — Cessna z Hanoweru oraz Airbus A321 linii Vueling z Barcelony — przez około pół godziny krążyły nad Dreznem, czekając na możliwość lądowania.
Rejs z Zurychu odesłany do Lipska. Paliwo zaczynało się kończyć
Najpoważniejszy problem dotyczył rejsowego lotu Swiss z Zurychu. Według „Bild” oraz portalu „Sächsische.de”, samolotowi zaczynało brakować paliwa, dlatego kontrolerzy zdecydowali o przekierowaniu maszyny do Lipska. Airbus A220 wylądował tam z około 30‑minutowym opóźnieniem.
Starty z Drezna nie były zagrożone — w tym czasie nie planowano żadnych odlotów.
Polecany artykuł:
Lotnisko: „Zwierzęta czasem się przedostają”
Jak podaje Mitteldeutsche Flughafen AG, teren lotniska jest zabezpieczony ogrodzeniem o wysokości ponad dwóch metrów, które ma uniemożliwiać wtargnięcie większych zwierząt. Mniejsze — jak króliki — potrafią jednak znaleźć drogę na pas.
Patrole lotniskowe kilka razy dziennie sprawdzają teren i przepłaszają napotkane zwierzęta. Kolizje tego typu są rzadkie, ale — jak widać — potrafią sparaliżować cały port.
Dlaczego takie zdarzenie blokuje lotnisko?
Eksperci przypominają, że każdy obcy element na pasie startowym może stanowić zagrożenie dla lądujących i startujących maszyn. Szczątki zwierzęcia mogą uszkodzić podwozie, opony lub zostać zassane do silnika. Dlatego procedury wymagają natychmiastowego zamknięcia pasa i dokładnej kontroli.