Mył kilkutonowego słonia. Zwierzę zabiło go przez przypadek

2019-03-06 17:31

Opiekun słoni, 40-letni Arun Panikka został zmiażdżony przez jednego ze swoich podopiecznych. Do wypadku doszło podczas mycia kilkutonowego zwierzęcia. Mężczyzna zginął na miejscu.

Osiemnaste urodziny słonia Leona

i

Autor: Tomasz Radzik/ Archiwum prywatne

Tragedia wydarzyła się w południowych Indiach w stanie Kerala. Opiekun słoni podczas porannej kąpieli jednego ze swoich podopiecznych, chciał kijem zmusić zwierzę, aby się położyło. Nagle traci równowagę i upada pod siadające zwierzę.

Na nagraniu z monitoringu widać jak mężczyzna traci równowagę, gdy bierze zamach, aby uderzyć słonia. Arun poślizgnął się na mokrym betonie i upadł na ziemię. Akurat w tym momencie zwierzę usiadało, niestety na nim.

Na pomoc 40-latkowi pospieszył drugi opiekun. Próbuje zmusić słonia by ten wstał. Niestety, gdy w końcu mu się to udaje i wyciąga Panikkara ten już nie zyje.

Sekcja zwłok wykazała, że 40-latek poniósł śmierć w wyniku zmiażdżenia wielu organów wewnętrznych i zginął natychmiast.

Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki