Rozebrała się na placu. „Prostytutki też muszą jeść!”.

2020-05-24 14:07

W sobotę w Madrycie doszło aż do trzech demonstracji. Jedna z nich okazało się być jednoosobowa, bo na placu Puerta del Sol w centrum stolicy Hiszpanii o swoich prawach i trudnej sytuacji skandowała półnaga kobieta o imieniu Andrea. Kobieta jest prostytutką i według niej rząd również powinien zwrócić uwagę na osoby zajmujące się prostytucją.

W sobotę w Madrycie odbyły się dwie demonstracje: większa zorganizowana przez konserwatywną partię Vox, z hiszpańskimi flagami i okrzykami o „wolności” i „rezygnacji rządu”. Druga z nich, mniejsza, została zorganizowana przez partię komunistyczną. Zgromadziła na Puerta del Sol nieco ponad dwudziestu protestujących, którzy wyszli na ulice z hasłami „pracy, naszych praw i planu pomocy społecznej”.

<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="es" dir="ltr">Que Vox se sienta cómodo en una manifestación con banderas franquistas al tiempo que gritan “libertad” da una imagen bastante transparente de lo que son. Para cambiar gobiernos están las elecciones, aunque por lo visto les gustan más los golpes de estado<a href="https://twitter.com/hashtag/ElVirusSoisVoxotros?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#ElVirusSoisVoxotros</a> <a href="https://t.co/p1y77WsDLz">pic.twitter.com/p1y77WsDLz</a></p>&mdash; Cristian Rodríguez (@cristianrdl98) <a href="https://twitter.com/cristianrdl98/status/1264168473846067201?ref_src=twsrc%5Etfw">May 23, 2020</a></blockquote> <script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>

Ale w sobotę na Puerta del Sol pojawiła się również prostytutka Andrea, która paradowała półnago.  Wcześniej na wiecu Partii Komunistycznej Hiszpanii pojawiła się kwestia trudnej sytuacji prostytutek, więc stwierdziła, że i ona zaprotestuje. - Gdy usłyszałam, kiedy podnosi się temat prostytucji, rozebrałam się a obok mnie zebrali się dziennikarze - powiedziała lokalnemu dziennikowi „Madridiario” Andrea. - Powiedziałam im wszystkim, że prostytutki też muszą jeść - dodała. 

Osoby związane z prostytucją nie mają umów, dostępu do pomocy społecznej, wiele kobiet w związku z pandemią są zmuszone żyć z oszczędności, o ile je mają, niektóre wylądowały na ulicy, bo nie mogły opłacić rachunków. - Wiele osób pracuje na stałe lub sporadycznie w prostytucji i nie ma żadnych praw, ponieważ nie jest to praca legalna. Bez pomocy jedynym rozwiązaniem jest zarejestrowanie się jako osoba prowadząca działalność na własny rachunek w systemie ubezpieczeń społecznych, na przykład jako masażystka, ale ja nie jestem masażystką - skomentowała Andrea.

Według strony internetowej Escort Advisor około 600 000 osób świadczących usługi seksualne uprawia prostytucję w Hiszpanii, z których około 100 000 jest niezależnych i reklamuje swoje usługi przez Internet, podobnie jak Andrea.

Janusz Piechociński: Mam wątpliwości, czy w Polsce są możliwe uczciwe wybory [Super Raport]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki