Udusiła kochanka legginsami, bo chciał zabić jej świnkę morską! Ruszył proces

Szokujący proces ruszył w Niemczech! 38-letnia Julia A. stanęła przed sądem oskarżona o zabicie swojego partnera i doprowadzenie do śmierci własnego noworodka. Jak informują „The Sun” i „Bild”, kobieta miała udusić 42-letniego Axela leginsami po tym, jak podczas kłótni zagroził, że zabije jej świnkę morską. To jednak nie wszystko!

Świnka morska, a obok na miniaturze ręce w kajdankach. O procesie Julii A. w Niemczech przeczytasz na SE.
Autor: Shutterstock

Zagroził, że zabije świnkę morską. Julia miała udusić go leginsami

Przed sądem w Magdeburgu w Niemczech rozpoczął się proces 38-letniej Julii A. z Bernburga. Kobieta została doprowadzona na salę rozpraw w kajdankach na rękach i nogach. Odpowiada za śmierć dwóch osób: swojego partnera i nowo narodzonego syna.

Jak podaje „The Sun”, do tragedii z udziałem 42-letniego Axela K. doszło 7 maja 2026 roku. Para często się kłóciła. Podczas jednej z awantur mężczyzna zagroził, że zabije świnkę morską swojej partnerki.

Według prokuratury Julia natychmiast zaatakowała Axela. Mężczyzna uciekł do sąsiedniego mieszkania, należącego do znajomego. Kobieta ruszyła jednak za nim.

– Ofiara była pod wpływem alkoholu i nie była w stanie się bronić – mówił prokurator Gerson Mager.

Śledczy twierdzą, że 38-latka zdjęła czarne leginsy, owinęła je wokół szyi partnera i dusiła go, aż zmarł.

Julia odpowiada też za śmierć noworodka. Dziecko żyło co najmniej 30 minut

To niejedyny zarzut wobec kobiety. Prokuratura oskarża ją również o doprowadzenie do śmierci własnego synka.

18 grudnia 2024 roku Julia urodziła w mieszkaniu chłopca, sześć tygodni przed terminem. Leon ważył zaledwie 1050 gramów. Według biegłych oddychał samodzielnie i żył co najmniej pół godziny.

Śledczy twierdzą, że matka położyła noworodka na kanapie i nie wezwała pomocy. Później powiedziała sąsiadce, że dziecko urodziło się martwe.

Obrońca kobiety, Volker Herbst, zaprzecza, by celowo dopuściła do śmierci syna. Twierdzi, że była w panice, cierpiała po trudnym porodzie i nie miała dostępu do telefonu.

38-latka nie złożyła wyjaśnień dotyczących śmierci partnera. Proces przed niemieckim sądem nadal trwa.

Sonda
Czy chciałbyś mieć świnkę domową?
13 lat temu Katarzyna W. udusiła swą córeczkę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI