Chcieli zaoszczędzić na dostawie i „pożyczyli” sklepowy wózek. Grozi im rok więzienia!

2020-01-15 11:47 mar

Dwaj wrocławianie chcieli zaoszczędzić na dostawie płyt kartonowo-gipsowych i postanowili przewieźć je do domu na sklepowym wózku. Ich kilkukilometrową wędrówkę przez miasto przerwała policja. Obaj odpowiedzą teraz za przywłaszczenie wózka, za co może im grozić nawet do roku pozbawienia wolności.

Dwóch młodych mężczyzn kupiło w jednym z wrocławskich supermarketów budowlanych kilka kartonowo-gipsowych płyt. Po przeliczeniu kosztów transportu postanowili zaoszczędzić na dostawie i przewieźć zakupiony towar samodzielne. Jak można się było spodziewać, 2,5-metrowej długości płyty w żaden sposób nie mogły się zmieścić w samochodzie. Ten drobny problem nie przekonał jednak mężczyzn do wydania dodatkowych pieniędzy na transport. Zdecydowali się przewieźć płyty do domu na sklepowym wózku.

Zostawili swój samochód przed supermarketem budowlanym i ruszyli w podróż przez miasto. Czekał ich 3,5 kilometrowy spacer z niewygodnym wózkiem i ciężkimi płytami. Gdy pokonali już prawie 2,5 kilometra na moście Warszawskim zauważył ich patrol policji. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić co dwaj mężczyźni z tak nietypowym transportem robią w tym miejscu.

- Młodzi wrocławianie nie posiadali przy sobie żadnego dowodu zakupu gipsowo-kartonowych płyt. Policjanci zapakowali więc do radiowozu zarówno dwóch mężczyzn, jak też wózek z ładunkiem i pojechali do sklepu budowlanego - informuje st. sierż. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Po sprawdzeniu monitoringu okazało się, że mężczyźni faktycznie zapłacili za towar. Nie upoważniało ich to jednak do przywłaszczenia wartego ponad 1000 zł sklepowego wózka.

- W związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa przywłaszczenia mienia, 22-latek oraz 23-latek zostali zatrzymani i doprowadzeni do pobliskiego komisariatu - mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan.

O dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd, który może wobec nich orzec maksymalną karę roku pozbawienia wolności.