W gruncie rzeczy nie. Istnieje bowiem ogromna różnica między zdolnością słyszenia u noworodka i nastolatka. Podobnie jak różnią się między sobą np. ludzie dwudziesto-, czterdziesto- i sześćdziesięcioletni. Jak wiele innych rzeczy - słuch zmienia się na przestrzeni życia. Zmiany te zazwyczaj następują tak wolno, że na początku wcale ich nie zauważamy. Dopiero gdy słuch zaczyna wpływać na nasz sposób porozumiewania się z innymi, zaczynamy się zastanawiać, co się dzieje.
Aparat słuchowy może przynieść wielką, pozytywną i natychmiastową zmianę. Jeżeli ktoś długo zwlekał z założeniem aparatu, niektóre dźwięki mogą wydawać się głośne, wręcz dziwne! Dzieje się tak dlatego, że mózg zapomniał, jak to było, kiedy je słyszał i musi je sobie dopiero przypomnieć. Mózg musi nauczyć się koncentrować na dźwiękach, które są ważne i oddzielić je od pozostałych. To proces wymagający kilku tygodni.
Ćwiczenia mózgu
Niewiele osób jest w stanie od razu przyzwyczaić się do nowego aparatu. Słyszenie to bardzo skomplikowany proces, który zaczyna się w uchu zewnętrznym zbierającym dźwięki, a kończy w mózgu, gdzie wszystkie informacje są przechowywane, "odkodowywane" i przetwarzane na coś, co jesteśmy w stanie zrozumieć. W przypadku aparatu słuchowego mózg rejestruje tak wiele nowych dźwięków, że początkowo przystosowanie może być bardzo męczące. To tak jak z ćwiczeniem mięśni, które długo nie były używane. Ale jaką różnicę zauważamy, gdy wreszcie odzyskamy utraconą siłę! Na początku potrzeba cierpliwości. Nie minie wiele czasu, gdy będzie można wygodnie nosić aparat przez cały dzień. Tak jak trener daje wskazówki podczas ćwiczeń na siłowni, tak specjalista audioprotetyk może służyć podobną radą w czasie doboru i wizyt kontrolnych. Może nam wyjaśnić, czego możemy się spodziewać i co będziemy odczuwać. Może też skontaktować nowych użytkowników z ludźmi, którzy już przeszli przez podobne sytuacje. Istnieje przecież cała rzesza doświadczonych użytkowników!
Pomoc profesjonalisty
Specjaliści audioprotetycy posiadają wysokie kwalifikacje i potrafią przeprowadzić nas przez trudny proces akomodacji. W większości przypadków słyszenie staje się o wiele prostsze z aparatem słuchowym. Ale pełne hałasu otoczenie może wciąż stanowić wyzwanie. Podczas kolejnych spotkań specjaliści służą praktycznymi radami, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Ponadto, jeżeli jest taka konieczność, mogą dostroić aparat. Zazwyczaj potrzeba niewiele czasu, aby ustawić aparat tak, by działał dobrze we wszystkich sytuacjach, w których może znaleźć się użytkownik w ciągu dnia. Jeśli chodzi o dostrajanie, to zawsze będzie istniała różnica między tym, co można zmierzyć elektronicznie, i tym, jak użytkownik odbiera to, co słyszy. Im więcej informacji może on dostarczyć o swoich odczuciach, tym lepsze będą rezultaty. Do aparatów często dołączane są "dzienniczki", które mogą okazać się bardzo przydatne przy zapisywaniu wydarzeń i opisywaniu wrażeń słuchowych. Takie zapiski to świetny punkt wyjścia do kolejnych wizyt, podczas których specjalista oceni postępy, a gdy trzeba, wprowadzi poprawki.
Lepsze słyszenie obydwoma uszami
Dlaczego zaleca się noszenie dwóch aparatów? Umiejętność słyszenia oboma uszami jest równie istotna jak widzenie dwoma oczami. Osoba mająca ubytek słuchu w obu uszach z całą pewnością odniesie znaczną korzyść z noszenia dwóch aparatów słuchowych. Najważniejsze korzyści wynikające z noszenia dwóch aparatów słuchowych to:
poprawa umiejętności lokalizowania źródła dźwięku,
lepsze rozumienie mowy w hałaśliwym otoczeniu,
zmniejszenie ryzyka wystąpienia zjawiska deprywacji słuchu (utraty zdolności rozumienia),
ť uzyskanie pełniejszego i przyjemniejszego obrazu dźwięku.
Kierunkowość słyszenia
Dlaczego ludzie mają dwoje uszu? Ponieważ mózg potrzebuje informacji z obu uszu, aby wiedzieć, skąd dochodzi dany dźwięk. Rozpatrzmy dla przykładu dźwięk klaksonu samochodowego. Docierający do uszu sygnał informuje cię o niebezpieczeństwie. W ciągu ułamka sekundy twój mózg porównuje informacje z obu uszu, takie jak moc (intensywność) fal dźwiękowych oraz momenty, w których dźwięk dobiegł do każdego ucha. Dzięki temu natychmiast zdajemy sobie sprawę, z której strony dochodzi dźwięk i jak daleko znajduje się jego źródło. Ten proces nazywamy lokalizowaniem dźwięku.
Lokalizowanie źródła dźwięku
Umiejętność lokalizowania dźwięku wynika z fizycznej odległości między uszami. Na przykład dźwięk klaksonu samochodowego, którego źródło znajduje się z lewej strony, dobiegnie do lewego ucha ułamek sekundy szybciej niż do prawego i z większą mocą. Dlatego natychmiast możemy zdać sobie sprawę, że samochód zbliża się z dużą szybkością z lewej strony. W ten sposób natura zadbała o nasze bezpieczeństwo w codziennych sytuacjach.
Typowa sytuacja z hałasem w tle
Hałas otoczenia utrudnia rozumienie mowy. Dla osób, które nie słyszą oboma uszami tak samo dobrze, wyodrębnienie poszczególnych głosów z hałasu otoczenia jest trudne. Mózg potrzebuje informacji z obu uszu, aby skutecznie rozróżniać dźwięki.
Wyobraź sobie codzienną sytuację, na przykład rozmowę przy stole w czasie obiadu. Gdy próbujesz rozmawiać z osobą siedzącą obok ciebie, a pozostali domownicy również rozmawiają, hałas w tle powoduje trudności zarówno ze słyszeniem, jak i rozumieniem, o czym się mówi. Dobranie przez specjalistę dwóch aparatów słuchowych, po jednym do każdego ucha, pozwala wspomóc naturalną zdolność mózgu do "filtrowania" hałasów dochodzących z tła. Kolejną zaletą noszenia dwóch aparatów słuchowych jest mniejszy wymagany poziom wzmocnienia dźwięku, przez co hałas w tle staje się mniej irytujący. Przy mniejszym wzmocnieniu zmniejsza się też ryzyko wystąpienia sprzężenia zwrotnego, czyli piszczenia aparatu.