Nowe drogi pomnażania oszczędności (1)

2010-04-26 4:00

Wiele osób zadaje sobie pytanie, gdzie warto teraz lokować swoje oszczędności. W tym i następnych odcinkach naszego cyklu przyjrzymy się najciekawszym sposobom inwestowania pieniędzy dostępnych dla każdego.

Coraz częściej dochodzą do nas informacje o rosnących cenach ropy, gazu, złota czy innych surowców naturalnych. Dynamiczny rozwój gospodarek Indii i Chin, w których mieszka jedna trzecia ludności świata, wywołuje coraz silniejszy popyt na te towary. W ciągu ostatnich 12 miesięcy cena ropy naftowej wzrosła o 100 proc., cena miedzi o 160 proc., a cena aluminium o ponad 70 procent.

Wyraźnie widać rosnące zainteresowanie inwestorów rynkami surowców. Wielu ekspertów ostrzega wręcz, że wkrótce może dochodzić do gospodarczych wojen o metale, ropę czy gaz. Zasoby surowców są ograniczone, a popyt na nie rośnie coraz gwałtowniej. Korzystają na tym ci, którzy inwestują w firmy z tego sektora. Na szczęście dziś nie trzeba być milionerem z listy najbogatszych Polaków, by móc czerpać zyski z rosnącego zapotrzebowania na ropę naftową czy gaz.

Polskie banki oferują już fundusze inwestycyjne, które umożliwiają inwestowanie w branży surowcowej nawet niewielkich kwot. Wystarczy 100 złotych, by móc zacząć inwestować w fundusz specjalizujący się w tej dziedzinie. Ponieważ są to fundusze, które charakteryzują się większą zmiennością wartości, warto lokować w nie środki na dłużej.

W większości przypadków rekomendowany okres to przynajmniej pięć lat. Nie oznacza to, że zysk nie pojawi się wcześniej. Im dłużej jednak inwestujemy, tym mamy większe szanse na pomnożenie naszego kapitału.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki