Pożar wybuchł wczoraj w nocy na terenie bazy transportowej przy ul. Frysztackiej. Płomienie błyskawicznie przenosiły się na kolejne zaparkowane w rzędzie ciężarówki. Z żywiołem walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej. Samochodów nie udało się jednak uratować.
- Spłonęło jedenaście ciągników siodłowych marki renault magnum z naczepami oraz dostawczy renault - wylicza Janusz Jończyk z zespołu prasowego śląskiej policji. - Policjanci i biegli z zakresu pożarnictwa zabezpieczają wszystkie ślady i przesłuchują świadków. Na razie nie wiadomo, czy pożar był efektem burzy, czy też może mamy do czynienia z podpaleniem - dodaje policjant.